Wróć do katalogu

Wieczna miłość - Rozdział 2

Co sprawia, ze duchy powracaja do przeszlosci? Wspaniale zycie, rodzina? A moze ukochana milosc, ktora zostawila po sobie wspomnienia i tesknote?!

AnnaMaria0712, opublikowano , 4 min czytania, 4,8 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

WSPOMNIENIA I TESKNOTA

Ann leżała wśród różnego rodzaju polnych kwiatów, płacząc. Obok niej pojawił się Michael, ona zaskoczona spojrzała w jego zielone oczy, wpatrzone w nią. Po chwili przestała płakać, usiadła, spuściła wzrok spoglądając na kwiaty, powiedziała: - Życie nauczyło mnie bezwzględności, nigdy się nie wahać, to moja pierwsza zasada. Druga to tolerować słabości swoje i cudze. W tam tym świecie nie ma miejsca dla dobrych i łagodnych ludzi, natomiast tu? – spytała, a skrzydła z jej pleców znikły. Otarła łzy, anioł uśmiechnął się mówiąc: - Człowiek, który potrafi działać w niezwykły sposób, używając mocy płynącej ze swego serca, pokona każde zło, które później staje się dobrem. – Jednak ona spytała go: - Czy można zapomnieć kim się jest i gdzie się żyło? Wciąż mam wrażenie, że to tylko sen. – oznajmiła Ann. - Boisz się bo ten świat nie jest twoim światem, który znałaś. Jesteś zagubiona jak mała dziewczynka idąca późnym wieczorem, ciemną drogą. Chcesz by ktoś chwycił cię za rękę. – powiedział Michael, chwytając Anielice za rękę, a ona pyta: - Dlaczego nie czuję twojego dotyku? – on się uśmiechnął odpowiadając: - Czujemy to co dla nas istotne, widzimy to co chcemy zobaczyć, słyszymy to co chcemy usłyszeć. – po chwili wstali oboje. Michael wziął Ann w ramiona przytulił ją do siebie, rozłożył skrzydła i powoli wznieśli się ku górze... - Wyglądasz na bardzo opanowanego i spokojnego, ale tak naprawdę wewnątrz jesteś gwałtowny i srogi. – powiedziała dziewczyna siedząc z aniołem na białej ławce w ogrodzie. - Rozszyfrowałaś mnie zaledwie po tak krótkim czasie, zadziwiasz mnie za każdym razem. Kiedy cię tylko zobaczyłem, wiedziałem że jesteś inna niż my, ty wciąż pragniesz żyć. – powiedział, a ona spuściła głowę, delikatny uśmiech z jej twarzy znikł. Po chwili wstała i odeszła bez słowa, a zaskoczony anioł nie wiedział czym ją uraził. Nagle do niego podeszła Peril, mówiąc: - Michaelu, musisz…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych