x]
brak opisu. akurat tym się teraz przejmuję najbardziej...
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Nie mogę zebrać myśli. Wdycham chaos z powietrzem. Pisanie o sobie, swoich uczuciach(tych przeszłych i teraźniejszych) nie należy do moich mocnych stron. Mimo wszystko robię to, bo mam nadzieję, że poświęcisz chociaż chwilę, żeby to przeczytać. Kilka razy chciałam już o tym porozmawiać, ale nie było mnie na to zwyczajnie stać, za bardzo się boję efektu. Jakiekolwiek będzie Twoje zdanie,wiedz, że je uszanuję. Proszę tylko o jedno…daj znać, odezwij się, napisz słowo czy dwa, żebym wiedziała na czym stoję, co mam myśleć, jak organizować sobie kolejne sekundy istnienia.
http://www.youtube.com/watch?v=emMLNoJyemE od tego zacznę. Tekst jest bardzo adekwatny do sytuacji, w której oboje się znaleźliśmy x chwil temu. Naprawdę musiałam. Nie wiem już sama dlaczego wybrałam drogę, która była chyba najgorszą z możliwych. Chciałabym pokazać Ci kilka zdarzeń, wersów z przeszłości. Za każdym razem chodziło o Ciebie.
8.02 nie obiecuję, że pewnego dnia nie wsiądę w szesnastkę nie obiecuję, ze nie przejdę koło torów
24.02 They say that If you love someone You've got to SET THEM FREE And if they SOME BACK to you Make them BLEED
They say that If you love someone You've got to SET THEM FREE And if they COME BACK to you LOVE
(Jestem w pełni świadoma tego,że możesz wybrać ‘make them bleed’. Właściwie to szanse mam teraz nikłe….bardzo nikłe…żadne. Spodziewam się pierwszej opcji, bo niby dlaczego miałbys teraz zmieniać swoje życie…zwłaszcza, że potraktowałam Cię bardzo zle. Zdaję sobie sprawę,że masz już zaplanowany Gdańsk, pewnie chcesz zacząć nowy rozdział w swoim życiu, zostawić w Koszalinie wszystko, co kiedyś zabolało. Może za długo z tym zwlekałam. A może i tak by to nic nie dało. Jeśli jest już za pozno… Będzie mi trudno,ale pogodzę się z tym)
6.03 I've to let it go …( marzec -nie stać mnie na kilka prawdziwych wersów i dopiero w chwili obecnej się budzę )
14.04 chcę wrócić na chwilę TAM ( to nie jest jakieś zwykłe tam….i tam to żaden koncert)
5.05 Za moment Twoje urodziny,znowu się boję,ostatecznie…napisałam wiadomość. Nie taką jaką chciałam…
7.05 It's not the end if you/I just say hello again...
"Milości nigdy nie jesteś pewien To tak jakbyś suszył włosy i usłyszał telefon Ale kiedy wyłączasz suszarkę… telefon milczy A Ty stoisz i myslisz … czy naprawdę dzwonił czy tylko dzwoniło ci w uszach” Telefon dzwoni od lutego do chwili…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil anotherlittlehole
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…