Wróć do katalogu

Zacznę od końca.

Opowiadanie napisane - jak zwykle - pod wpływem emocji. Opowiadające o chorej miłości. Mówiące o uczuciu gwiazdora do zwykłej dziewczyny.

Panna P., opublikowano , 6 min czytania, 4,3 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

{b}Zacznę od końca. Wybaczam ci. Smutek, żal i krew na rękach.{b} Kochasz mnie jeszcze, maleńka? Wybaczasz... Twoje serce jest moim sercem, a moje serce należy do ciebie... Kocham cię najmocniej na świecie! Zawsze będziemy razem. Zawsze. Chyba wierzysz mi w moje słowa, prawda? Obiecałem, że zrobię wszystko abyśmy byli ze sobą... Wszystko. Dotrzymałem obietnicy. Teraz mi wierzysz? {b}I ta krew na rękach...{b} Nie szepcz, mów głośniej. Bo ja cię kocham, mogę to wykrzyczeć! KOCHAM CIĘ, KOCHAM MOJĄ MAŁĄ KSIĘŻNICZKĘ! Nikt już nam nie przeszkodzi w naszym szczęściu. Pamiętasz nasze pierwsze spotkanie? Wszyscy mieli cię za zwykłą fankę, ale ja wiedziałem, że jesteś kimś więcej... Przyszłaś na koncert bo kochałaś mnie słuchać, a nie po to aby popatrzeć na mój tyłek. I miałaś ten błysk w oku, który sprawił, że moje serce zmiękło w jednym momencie... Świat zawirował, poczułem najpiękniejsze zapachy świata, zoaczyłem najcudowniejsze obrazy, poczułem, że kocham... {b}Kochałam twój głos.{b} Kochałaś. Czas przeszły? Kochasz mnie nadal! Powiedz, że kochasz! {b}Kocham... Ale ta pustka...{b} Nie przejmuj się tym. To wszystko straciło sens. Jaka pustka? Ja ci ją wypełniam! Nasza miłość... Tylko ona przetrwała. Gromy, sztormy, pioruny... Nasza osłona miłości wytrzymała. Zło nie dostało się do nas, do naszych serc... {b}Nie? A ta krew...{b} A ta krew na rękach? Zapomnij o tym, maleńka! Tej krwi nie było. NIE BYŁO. To tylko zły sen. Zapamiętaj... Jestem prowadzony przez rękę miłości. Wszystko dla niej zrobię, jestem jej oddanym sługą. Jesteś moją panią, królową. Dałaś mi miłość, szczęście, wypełnienie tej dziury na idealnej płaszczyźnie. Ja odpłaciłem ci się ty samym... {b}Czy ty jesteś zły? {b} Nie! Nie mów tak, nie wolno ci! Rozumiesz?! Jeśli jeszcze raz wspomnisz o tamtym dniu... Chcę cię kochać, nie chcę zacząć nienawidzieć! Za dużo dla ciebie przeszłem, aby teraz to zaprzepaścić... Powinnaś mnie kochać, być mi oddana i wierna. Nie powinnaś wspominać tamtych chwil. Nikt o tym nie wie i niech tak zostanie! {b}Kocham cię i nienawidzę. {b} Jak możesz tak mówić? Najdroższa! Poświęciłem wszystko dla ciebie! Kochasz? Ja też cię kocham. A nienawiść? Przecież mi wybaczyłaś. {b}Opowiedz mi o tamtym dniu.{b} Po co? {b}Chcę usłyszeć poświęcenie i oddanie w twoim głosie. {b} Poświęcenie? Oddanie? Jestem cały twój, a ty jesteś cała moja. Cała. Tamtego dnia od rana byłem niespokojny. Nic mnie nie cieszyło, wszystko drażniło. Chciałem poczuć w tobie oparcie, więc do ciebie zadzwoniłem... Odebrał twój ojciec. Powiedział, że nie podejdziesz do telefonu, bo... Bo nie będziesz rozmawiać z jakąś gwiazdeczką, która rzuci

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych