Zakręt - rozdział 3.
Trzeci rozdział książki opowiadającej o problemach młodzieży. Młoda dziewczyna wpada w tzw. złe towarzystwo. W jej życiu pojawiają się narkotyki i problemy natury psychicznej.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Pierwsze spostrzeżenie - muzyka! Blanka szukając miejsca wsłuchiwała się w ulubione rytmy. Supportowała jakaś krakowska kapela. Przyjemne reggae rozpływało nią. Uśmiech sam 'wchodził' na jej usta. Widziała, jak pod sceną grupka ludzi tańczy pogo. Każdy z uśmiechem na twarzy. Jakby byli zahipnotyzowani. Nikt z tańczących nie zwracał na nią uwagi. Blanka stanęła i przyglądała się z zainteresowaniem grupce. Nogi same uginały się pod wpływem muzyki. Czuła się, jak w niebie... Nagle pośród tańczących zauważyła znajomą postać, znane już ruchy, włosy, uśmiech... 'Świru, jest tutaj'.- pomyślała. - 'Co ja mam zrobić?!' Pytania w myślach krążyły, jak oszalałe. Gdy obudziła się ze snu na jawie Świra już nie było. 'Pewnie mnie zauważył i uciekł...' - pomyślała i odwróciła się w poszukiwaniu Czity. Koleżanka stała niedaleko. Nie sama. Rozmawiała z Żużem. Konwersacja wyglądała na bardzo ciekawą dla obu stron. Blanka widziała Czitę w takim optymistycznym stanie bardzo często, ale dzisiaj... 'Ta to ma szczęście!' - uśmiechnęła się Blanka i podążyła w kierunku kumpeli. - Widzę, że nie nudzi wam się! - Blanka puściła oczko do Czity. - Raczej nie. - Żużu uśmiechnął się do Czity. Dziewczyna troszkę zawstydzona opuściła z kokieteryjnym uśmiechem oczy. - Chcesz browara? - zapytała się Czita Blanki. - Bo ja chętnie bym się napiła. - Jasne, czemu nie. - odparła z zadowoleniem dziewczyna. - To może ja wam przyniosę? Mam tu znajomości i piwo za friko. Zaraz przyjdę, poczekajcie. Żużu oddalił się, a Czita odprowadziła go wzrokiem. Blanka wiedziała, co myśli teraz jej koleżanka. Sama jednak rozpływała się pod wpływem muzyki. Chciała iść pod scenę i połączyć się w 'rytualnym' tańcu z innymi... Pod scenę przybywało coraz więcej zwolenników pogo. Podeszła troszkę bliżej. Po drugiej stronie stał Świru. Jego długie włosy…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil ReBelia
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…