Wróć do katalogu

zapachniało życiem

wspomnienia jakieś tam...

Zaczytana, opublikowano , 3 min czytania, jeszcze nieoceniony
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Deszcz obmywający miasto z brudów życia. Błyskawice prześwietlające nasze myśli. Ciemność nadająca starówce klimatu. Śmiech, zaprzyjaźnione spojrzenia, młodość. Zaczęło się od nagłej burzy, skończyło na dzikim szaleństwie. Muzyka unosząca się nad dziedzińcem, rozbrzmiewała z niesamowitą mocą. Nogi stukały o podłogę w rytm rockowej zagrywki. Oczy chłonęły nowe obrazy, nowe twarze, nowe wszystko. Jedna osoba z papierosem ruszała się przed sceną samotnie. Pociemniało, deszcz się uspokoił, a muzyka zwiększyła tempo. I wszystko przestało mieć znaczenie. Ciała obijające się o siebie w szalonym wyrażaniu własnych emocji. Nogi unoszące się w górę, unoszące się w bok. Nogi szalone, rozskakane, bez barier. Ręce latały w powietrzu, próbując złapać choć kawałek powietrza przynoszącego dobre jutro. Głowy w transie, telepały się dziko, jakby ważność życia chciały sobie wybić. Ciała opadające na podest, ciała łapane przez ręce, ręce pochłonięte w dzikości młodości. Krzyki i wrzaski, i śpiewanie, i wszystko, wszystko, po prostu wszystko. I człowiek na fali. Wiecie, że kiedyś będziemy musieli skończyć? Nie, proszę nie. Niech ten szalony wybryk trwa dalej, niech bezmyślność, spokój i harmonia ducha trwa, nigdy się nie kończy! Długie włosy niech dalej spowijają sens naszych dni. Symbole na sercach niech dalej wyznaczają…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych