Wróć do katalogu

Zawrotne prędkości

Opowiadanie powstało na podstawie trzy minutowego filmiku zamieszczonego na youtube.com. Realną sytuację nakręconą kamerą w telefonie przeniosłam we własną wyobraźnię. Bardzo proszę o komentarze!

rollka, opublikowano , 3 min czytania, 5,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Wjechaliśmy na autostradę E-5. Kierunek – Gdańsk. Naszą Toyotę prowadził mój przyjaciel Greg. Zawsze uważałem, że jest trochę szalony, pomimo że był najlepszym studentem na roku. Jego fryzura tym bardziej utwierdzała mnie w tym przekonaniu. Włosy z czerwonymi końcówkami zawsze postawione pionowo. Już przy wjeździe na autostradę osiągnęliśmy wdzięczną prędkość 120 km/h. Atmosferę podgrzewały dziewczyny i mój bart siedzący z tyły. Greg dopiero się rozkręcał. Po 200 kolejnych metrach przekroczyliśmy 150 km/h. - Otwórz okno pomachamy tym staruszkom z boku – roześmiała się Lena do mojego brata. Z prawej strony mijaliśmy czerwony Volkswagen. Thomas zdążył uchylić lekko szybę, gdy rozległ się ogromny szum spowodowany wpadającym powietrzem. Zasunął szybko okno, a dziewczyny musiały zadowolić się machaniem rękami zza zamkniętej szyby. Nie było to na pewno tak efektowne. Ja w tym czasie włączyłem płytę „Offspring”. Energiczna rokowa muzyka wypełniła wnętrze samochodu. Odniosłem wrażenie, że Greg’a przeszył lekki dreszczyk i niewiele się pomyliłem. W tym samym momencie poczułem jak coś wgniata mnie w fotel. Wskazówka na liczniku osiągnęła 180 km/h. Greg starał się skupić wyłącznie na prowadzeniu swojej „bety” jak określał własne auto, ale atmosfera wewnątrz była zbyt rozprężająca. Ponadto Thomas zaczął opowiadać jakich chwytał się sposobów , aby dostać się w ostatnią sobotę na koncert Kazika. Wszyscy śmiali się w najlepsze. Nawet Greg nie…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych