Wróć do katalogu

Zdjęcie

Czasem pozostaje już tylko ono...

kopek, opublikowano , 2 min czytania, 4,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Siedział sam, ze spuszczoną głową, po policzkach ciekły mu łzy. W ręku trzymał fotografię, nie śmiał na nią spojrzeć. Powoli ogarniała go ciemność nocy, lecz on ani drgnął, tylko łzy tworzyły na podłodze coraz większe kałużę. Słyszał deszcz za oknem, rytmiczny odgłos kropli uderzających o szybę Coraz mocniej ściskał fotografię. Była oprawiona w szklaną ramkę, podarunek. Uświadomił sobie, że już nigdy nie poczuje dotyku jej dłoni, ciepła ust. Po policzku pociekły mu kolejne łzy. Ciągle słyszał jej śmiech, powracał wraz z każdym wspomnieniem, a każde wydawało się bardziej realne Zamknął oczy przez zaciśnięte powieki pociekły łzy. Odwrócił fotografie wstrząsnął nim dreszcz. Wiedział, że to już koniec. Nie było sensu dalej walczyć, zresztą nie

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych