Ze Wschodu
Jak piękno zmienia się we wstręt...
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Niczym jedwabiem, lekkimi palcami, przedramię muskała, i uda, powoli gdym gdzieś daleko z nibRosjanami, pił i gawędził o wolnej woli...
Coś Schopenhauer, i coś o Spinozie, wciąż bliżej i bliżej, i już się nie bronię... Serce szaleje i umysł płonie - w myślach gorących marzyłem o mrozie!
"с нами пойдете, пойдете с нами?" cicho pytała, na męża zerkając; na wpół obejmując, i żebra muskając, "Я люблю Польша", kusiła wargami...
I jeszcze po Nietzschem, następnym kielonie, i w kroku jej ręka, a Jung w moich skroniach - Freud, Боже!, coś mówię, wciąż myśląc o łonie; ja cały w jej ustach, me ciało w jej dłoniach!
--
Czym w…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Artur Dubis
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…