Wróć do katalogu

..Zgwałcone Myśli.. 2/2

Nie chciała być jego zabawką, chwilą radości, chwilą szczęścia. Pamięta ten brutalny dotyk.

probuje-zapomniec, opublikowano , 4 min czytania, 4,4 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Zdarła z siebie szczątki bluzki i spodnie. Poczuła, jak woda spływa po jej ciele, poczuła delikatne szczypanie w miejscach ran. Nie chciała patrzeć na siebie. Przed chwilą była w dłoniach tego faceta. Wbiła paznokcie w ciało. Jemu też tak robiła, ale w przeciwieństwie do jej bólu, on czuł rozkosz. Na początku... Chciała tego. Chciała z nim wejść do łazienki. Chciała poczuć smak jego czerwonych ust. Ale tylko ust. Nie chciała być jego zabawką, chwilą radości, chwilą szczęścia. Pamięta ten brutalny dotyk. I te jego potężne dłonie, które jakimś cudem znalazły się pod bluzką. Chciała protestować, ale jej maleńkie ciało nie miało siły aby oprzeć się temu draniowi. Przeszył ją dreszcz. Odkręciła mocniej prysznic i usiadła. Łzy zmieszały się z krwią i wodą. -To twój pierwszy raz, prawda?- szepnął jej do ucha. Chciała krzyczeć, ale facet zwinnie zakrył swoją dłonią jej usta. Tak jakby robił to codziennie. I choć miał tylko jedną wolną rękę, zdjął z niej spodnie i majtki. A potem zrobił swoje. Opierała się, próbowała go gryźć, ale w końcu poległa. Wiedziała, że nie ma z nim szans. Wiedziała, że nie jest pierwszą ofiarą. Splotła dłonie. Kto ją teraz będzie chciał? Co powie Maćkowi? Nic nikomu nie powie. Podeszła do lustra i złapała nożyczki. -To przez te włosy! Nie chcę mieć takich długich włosów! - wściekła się i obcięła je nierówno.- Nie... Nie przez włosy. To przez tę twarz! Gdybym nie była tak umalowana, on by mnie nawet nie zauważył. Zbiła maleńkie lustereczko leżące na półce. Na 7 nierównych części. Wzięła jedną część szkła i przejechała delikatnie po twarzy. „Będzie blizna. Okropna blizna...”- powiedział jej wewnętrzny głos. „I o to chodzi...”- odpowiedziała mu i…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych