Epilog
MTuoraWstajesz rano, jest 5.45, zupełnie nie potrzebujesz nastawionego budzika - przyzwyczaiłeś się do tej godziny, bo kiedy studiowałeś, wstawanie o tej godzinie gwarantowało to, że miałeś szansę dojechać – jadąc pół-pustym MPK przez całe miasto - na poranne zajęcia na uczelni i mieć czas popołudniem spotkać się ze swoją narzeczoną.