2. Skradli „ tratwę”.
Nie mogę publicznie się przebić, ani też talentem wybić,tylko mogę dupą się odbić od ściany, jak każdy wrażliwy.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Skradli „ tratwę”. Nie mogę publicznie się przebić, ani też talentem wybić, tylko mogę dupą się odbić od ściany, jak każdy wrażliwy, i choć mogłem jednak nie chciałem do koryta się wścibić, tak stał się ze mnie filozof-psycholog bardzo dociekliwy, politykier dla pozyskania elektoratu obietnicami ucho katuje, gdy już dopcha się do koryta, na wyborców swych się wypina, przy nim, jak najszybciej pragną nachapać się rządowi zbóje, i na nową kadencję załapuje się rządna banditierka, a to kpina, w przedwałęsowskiej Polsce wszystko należało do państwa, wspólny folwark wypracowany został ręką całego narodu, dzisiejsze władyki dopuszczają się największego draństwa, w mirażu usadowili ludzi, nie bacząc iż przymierają z głodu, by dopłynęli do brzegu, wpierw pływać było nauczyć bezradnych, miast zmniejszania biurokracji,…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil jacekdyc
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…