20 dni
...
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Siedział smutny od wielu godzin wpatrując się w kałuże swoich łez, które spływały po jego czerwonym policzku. Co chwilę przecierał zaszklone oczy trzęsącą się z zimna ręką. Nie zwracał na nic uwagi, zimno, śnieg, to się nie liczyło, nie w tej chwili. Jego serce rozdzierała ogromna pustka, którą trzymał w drugiej dłoni. Oni wiedzą pomyślał i spojrzał na bawiące się dzieci po drugiej stronie ulicy. Było ich pięcioro. Bawiły się w sposób, którego mógł tylko pozazdrościć. Westchnął. Poczuł jak zimny wiatr okala jego delikatną skórę, czy to już koniec? -pomyślał. Nie, to jeszcze nie koniec -wynucił po chwili zastanowienia i spojrzał w pokryte ciemną płachtą zapomnienia niebo. Nerwowo przygryzał wargę, czując potężny ból, którego nie życzył nikomu, był tak wielki, że co chwilę kurczył się wypłakując ostatnie łzy. Marzył by pustka, którą trzyma w dłoni, w końcu zniknęła. Ku swojemu zaskoczeniu zaczęła powoli rozchodzić się w powietrzu. Ucieszył się. Wstał i przyglądał się z wielką dokładnością swoim dłonią. Ona znika ! Ona, ona zabiera moje dłonie. -Delikatne, białe paluszki zaczęły znikać wraz z pulsująca pustką. Przeraził się, nigdy czegoś takiego nie doznał. To jest…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Bachman
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…