Wróć do katalogu

8 dni tygodnia

Trzyletnie opowiadanie. Nie zaczęło jeszcze raczkować, więc obawiam się, że może być upośledzone.

Limbo+, opublikowano , 5 min czytania, 4,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Wtorek

Pewnej Starszej Pani drogę przeszedł pewien Straszy Pan. Dzień był nijaki, pogoda wstrętna, na ulicach hałas, ptaki ozdabiały pomnik, psy chodniki, ludzie siebie nawzajem, siejąc w sercach zamęt i niesmak. Zwykły nudny dzień.

Środa

Pewnej Starszej Pani drogę przeszedł Straszy Pan. Tłoczno w tramwaju, ludzie tak się weń upchali jakby zawieźć ich miał co najmniej do raju. Było tak duszno, że ledwo szło oddychać, szczególnie pewnej Starszej Pani z torbami, słaniającej się na nogach.

Czwartek

Starszej Pani drogę przeszedł Straszy Pan. Dzisiaj lało tak paskudnie, jakby wszystkie anioły w niebie naraz dostały rozwolnienia. Czy też deszcz może być aż tak śmierdzący, lepki i brudny? Nie, oczywiście, że nie. Starsza Pani wiedziała. To aniołowie srają na ludzkość, bo i tak ich ona gówno obchodzi. Dlatego też dziś nie wyszła poza obręb czterech ścian.

Piątek

Pani drogę przeszedł Straszy Pan. Słońce, diabelskie słońce, zesłane przez Pana by wypalić grzechy ludzkości. Nikt o zdrowych zmysłach by na ten upał nie wyszedł. Lecz tłum nie ma zdrowych zmysłów, bowiem tłum jest głupi, a jest głupi bowiem jest tłumem. Pochłonięta przez tego bezmózgiego potwora Starsza Pani stara się brnąć do przodu. Szczęśliwie, monstrum z czasem, maleje rzednąc, rozrywa się na ludzkie kawałki, a nawet ludzi na kawałki: niektórzy po drodze do codzienności gubią marzenia, radość życia czy tożsamość. Kawałek po kawałku. Krok po kroku. Dzień po dniu. Gdyby to od niej zależało, zamknęłaby się w mieszkaniu. Jednak musiała wyjść. Ma Misję. Misję od której zależą losy Świata. Jej świata. Otóż musi przetrwać jutro. Aby przetrwać jutro, musi jeść. Aby jeść, musi kupić chleb. Misja zakończyła się powodzeniem.

Sobota

Drogę przeszedł Straszy Pan. Chleb to za mało. Trzeba jeszcze mleka. Mleka nie ma w lodówce. Starsza Pani musi je kupić. Dać się porwać powodzi ludzkich ciał, ambicji, celów, kończyn, myśli, głosów, uczuć. Utopić się w niej, zapomnieć, uciec. Kupić mleko. Odetchnąć, ponarzekać na czym to stoi ten świat. Po trzykroć powtórzyć, że kiedyś było lepiej. Zacząć płakać bez powodu. Doskonały plan dnia. Tylko

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych