Ambrozja - Prolog
Prolog mojej nowej powiesci.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Prolog
Wiatr wył opętańczo niosąc ze sobą woń strachu. Na tle ciemnogranatowego nieba odznaczały się delikatnym blaskiem ledwo widoczne gwiazdy. W powietrzu czuć było zbliżającą się zagładę. Wyrocznia stała na tarasie, wpatrując się w znajdujące się pod nim ogrody posiadłości, w której mieszkała. Intuicja podpowiadała jej, że tej nocy odwiedzi ją ktoś niezwykły. To dlatego, zaraz po wieczerzy, odesłała swoje strażniczki, pod pretekstem potrzeby medytacji i spokoju. Czuła jego obecność. Był już blisko, bardzo blisko. - Witaj, Kahlan. Odwróciła się i pochyliła głowę. - Zeusie. Oczy gromowładcy zmierzyły ją uważnym spojrzeniem. Mężczyzna uśmiechnął się i skinął jej na przywitanie. - Wiedziałaś, że przybędę do Ciebie z wizytą? – zapytał siadając w fotelu. Pokiwała głową w zamyśleniu, nic jednak nie rzekła. - Apollo poinformował mnie o twojej wizji. Powiedz mi, co widziałaś. Wyrocznia usiadła naprzeciw niego, wciąż milcząc uparcie. - To bardzo istotne. – powiedział cicho Zeus. - Z jakiego powodu? I dlaczego tutaj jesteś? Władca bogów skrzywił się mimowolnie i spojrzał w niebo; milczał przez dłuższą chwilę. - Moja wizyta ma związek z przepowiednią dotyczącą Wybrańca. Proszę Cię więc abyś ze mną współpracowała. – odpowiedział wreszcie znużonym tonem, który zdenerwował Kahlan. - Zacznę współpracować, jeśli wyjawisz mi więcej szczegółow. Zeus z trudem powstrzymał się od rzucenia w nią piorunem; czy kobiety zawsze muszą być tak uparte? Sięgnął za płaszcz i wyciągnął okrągły medalion, zawieszony na grubym, miedzianym łańcuchu; na jego powierzchni wyryto dwa trójkąty stykające się wierzchołkami, a wzdłuż ich boków znajdowały się cztery słowa: βαθυγνώμων, ἀλκά, ἀφαυρός, ἀναπυρόω
Na jego widok Wyrocznia głośno wciągnęła ustami powietrze. - Do diaska! – wstała jak…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Fedra
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…