Wróć do katalogu

Art? What You know about Art?!

Opowiadanie wtórne, nudne i beznadziejne. Przeczytają je jedynie desperaci i idioci. A po przeczytaniu strzelą sobie w łeb ;) Spoko nie jest tak źle :>

assassin, opublikowano , 4 min czytania, 4,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

O tak! To będzie wielkie dzieło! Już to widzę oczami swej wyobraźni! Ach! Te barwy w jakże doskonałej układają się harmonii! Moja ekspresja... dla was impresja.

Tak trzeba wydobyć z siebie to, co zachwyca. Czy ważna forma? Nie! To oczywiste, że nie! Moja forma z Formą nic wspólnego nie ma. Uczeni „artyści” do mej sztuki komentarza nie napiszą. Moja forma to dowolna forma lub formy brak. To rzecz całkiem nieistotna. Nie formą sztukę się odbiera. Moją sztukę będziecie odbierać całym waszym ciałem. Nie uszami, ani nie oczami, nie tylko dotykiem, lecz wszystkim, co posiadacie. Całą osobowością, jestestwem, bowiem to one mają odbierać sztukę. Zmysły to bzdura! Skupienie się na którymś z nich to czysty absurd! To nie sztuka, która obsługuje tylko jeden zmysł, to tani substytut tego, co ja wam oferuje!

Oto pierwszy ruch mego narzędzia... Nie, nie! NIE! To nie tak miało się zacząć. Jeszcze raz.

To tu... Raz i dwa i... Zaraz coś nie tak... Nie w ten sposób sobie to wyobrażałem. Jeszcze raz.

Znów nie tak! Może... Od innego koloru trzeba mi zacząć? Jak nie tak... No to może tak...

Cholera! Nie! Przecież to nie moja wizja! Dlaczego tylko czerwone i dlaczego tylko te same ślaczki? Gdzie się zgubiłem? Nie tak to widziałem... Czy ta wizja jest możliwa? Nie pokażę jej tymi przyborami. To, co mam to za mało, aby stała się realna. Mój geniusz przerósł materię.

Może trzeba to zrobić inaczej. Weźmy to i wyciągniemy wszystko, co się da z tego co mamy. O tak! Tu plama, tu, jeszcze tu, rach... ciach... abstrakcja! Zobaczcie! Toż to piękne!

No co tak głupio patrzycie? Nie rozumiecie sztuki? Przecież ona symbolizuje wybuch geniuszu przelany na żywo w obraz. Czyż nie widzicie, że te czerwone plamy to niemal cały ja? Artysta...

Kurwa…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych