Wróć do katalogu

Balkon

brak opisu

Dolores_Haze, opublikowano , 3 min czytania, 5,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Stała na balkonie i paliła papierosa. Z jedenastego piętra Miasto wygląda jak makieta, po której poruszają się auta i figurki z plasteliny. Lubiła obserwować. Odwróciła się w stronę mieszkania. Przytulne światło, beżowe ściany. Pośrodku nich On. Mężczyzna, z którym chciała spędzić resztę życia, tylko nagle (czy to naprawdę wydarzyło się nagle?) przestało się układać. Może któregoś dnia obudzili się rano i okazało się, że nie ma już o czym rozmawiać. Może przestała wierzyć w sens gdy pierwszy raz podczas kłótni popchnął ją i uderzyła się upadając. Może zabrakło cierpliwości i czasu by zbudować wspólny świat. Ten Mężczyzna w mieszkaniu pogwizdując krzątał się pomiędzy kuchnią a swoim biurkiem. Dostrzegł jej oczy wpatrzone w niego i zdziwiony może natarczywością spojrzenia uśmiechnął się niepewnie. On jeszcze nie wie, że Los już się dopełnił. Do kolegi z pracy można się przytulić. Gdy mijają godziny a smutek drążący duszę nie chce zniknąć – on wysłucha opowieści o jej marzeniach i dłonią otrze łzy. Kiedyś doradzał, żeby pozwoliła mu zaopiekować się sobą, choć dobrze wie, że nic strasznego w jej życiu się nie dzieje. Staruszka w autobusie opowiedziała skróconą historię swojego życia. Cała rodzina zginęła w Powstaniu Warszawskim. Ocalała ona, po to by teraz płacząc dać świadectwo młodej kobiecie wracającej z pracy do domu. Teraz płacze ona, torebka rzucona na podłogę, płaszcz zwinięty na łóżku koło niej. Nie płacze nad…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych