Wróć do katalogu

Bańki mydlane

znów o moim mieście.

powietrze, opublikowano , 4 min czytania, 4,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Godzina 19:00 Duszny pokój. Wiatrak kręci się leniwie pod sufitem, żółw leniwie wyłapuje ostatnie kąski z powierzchni wody, Majkel leniwie pali papierosa. Na ławie sterta skarpetek przemieszanych kolorami, trochę zajmie ich ułożenie w pary. Na półkach leżą książki w systemie dziesiątkowym: dziesięć książek i flaszka, dziesięć książek i… Wielka gruba kocica pojadła i idzie pogrzać tyłek na balkon. Pies szczeka przez sen, coś mu się śni. Dym z sobieskiego czerwonego unosi się nad tym wszystkim. Majkel ogląda fakty na TVNie, mówią o przesłuchaniu premiera przez Komisję Śledczą, że w Polsce na 100 mężczyzn przypada 106 kobiet i że ma być zmieniona przysięga lekarska.

Godzina 20.00 Dawny cmentarz żydowski. Las, drzewa, komary. Przemysław z Magdą rozwieszają siatkę od drzewa do drzewa. Magda musi podskoczyć, bo nie dosięga, choć skakać za bardzo nie może, bo w czwartek dopiero miała gips zdjęty. Przemysław krzyczy na nią, żeby nie zawieszała na sznurkach, tylko na taśmie, bo jak będzie zawieszać na sznurkach, to niedługo cała siatka będzie wyglądać tak jak tu! Magda zawiesza na taśmie, chociaż wiąże się to z kolejnym podskokiem. Przemysław naciąga siatkę. Przychodzą Katarzyna z Marianem, zagrają dwoje na dwoje.

Godzina 21.00 Plastikowe krzesełka. W kolorze biało-czerwonym. Ruda i Daniel kupili sobie w barze Szłepsy i wyszli na dworek. Na początku siedli pod wielkim parasolem przy ławce drewnianej, ale tam nie można było czytać i Ruda stwierdziła, że Daniel nie będzie sobie psuł oczu. On czytał głośno pytania i trzy testowe odpowiedzi. Razem odpowiadali, a raczej strzelali, bo rzadko się zgadzało. Ale teraz będą już wiedzieć, będą wiedzieć raz na zawsze. Chyba, że zapomną. Przechodzą do zestawu II. Testów na stosunki międzynarodowe. Daniel złożył tam papiery jako 701 na 60 miejsc. Bar,…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych