Barwne życie Jane Stewart Rozdział IV
Ciąg dalszy.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
ROZDZIAŁ IV
Tak upłynął rok, od kiedy zwiałam z pierdla. W moje 17. urodziny Joe zabrał mnie do lunaparku. Było świetnie! Ścigaliśmy się w samochodzikach, jeździliśmy diabelskim młynem, byliśmy w domu strachów i pochłonęliśmy ogromne ilości waty cukrowej. Bardzo chciałabym to powtórzyć. Czułam się jak 6 letnia dziewczynka, ale było mi to potrzebne. Kolejnego dnia czułam się okropnie. Miałam wymioty i wysoką temperaturę. To była grypa żołądkowa. To przez tę watę! Joe przyszedł do mnie, przyniósł lekcje i pogadaliśmy. Powiedział mi bardzo dużo ciekawych rzeczy, m.in. jedna dziewczyna z naszej klasy podcięła sobie żyły, a u innej wykryto AIDS. Spojrzałam na zegarek. Była 17, o 17.30 byłam umówiona z siorką w naszej ulubionej knajpie. 20 minut później byłam na miejscu. Rozebrałam się, zajęłam miejsce z miękkimi fotelami i zamówiłam czarną kawę. Po 15 minutach przyszła Rose. Pogadałyśmy, wypiłyśmy kawę i było fajnie. Ale... dowiedziałam się też, że moja siostra bliźniaczka…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil I love Green Day
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…