Bestia
Bestia jest głodna - musi zaspokoić głód.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Nad miastem wstawała lekka wieczorna mgła. Było już dawno po zachodzie słońca, kilku ostatnich mieszkańców wracających z ostatniej zmiany cicho szło ze wzrokiem wlepionym w chodnik. Było to bardzo na rękę Bestii, zanim którykolwiek z ludzi zdołał unieść głowę, jej czarna sylwetka znikała kilkadziesiąt metrów dalej, rozpływała się w wieczornym mroku. Bestia była głodna. Czuła wyraźnie skręcający wnętrzności głód, który nakazywał znaleźć pożywienie. Wiedziała, gdzie niemal bez trudu dostanie porcję ulubionego mięsa, więc ignorując późnych przechodniów pędziła w olbrzymich susach przez śpiące już miasto. Do celu pozostało jej już tylko parę minut biegu, który przyjemnie rozgrzewał wyćwiczone mięśnie drapieżnika. Na tak krótkim dystansie Bestia nawet się nie zmęczy. Jej oczy nagle zaatakował gwałtownie zbliżający się snop światła. Kierowana wyłącznie instynktem rzuciła się w bok, ledwo unikając rozpędzonego samochodu. Kierowca nie za bardzo był pewien, co zauważył – czarny, niewyraźny kształt przemknął tuż przed maską... „Zmęczenie” pomyślał i jedynie lekko zwalniając ruszył dalej. Bestia była głodna. Biegła, widziała już grupę osiedli, w której znajdował się Posiłek. Bez problemu przesadziła ogrodzenie oddzielającą niewielką grupę domków od świata zewnętrznego. Ludzie najwyraźniej byli bardzo głupi, skoro sądzili, że zaledwie trochę metalowej siatki zdoła ją powstrzymać przed wejściem na ich terytorium. Przeszył ją lekki dreszcz podniecenia na myśl, że oszukała ich po raz kolejny. Bestia szybko mijała kolejne niewielkie domki, szukając tego właściwego. Głód nie przeszkadzał, był teraz siłą napędową. Wyczulony węch informował ją o zbliżaniu się do Posiłku – przy Celu rósł wydzielający charakterystyczną woń…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil MrocznyElfPL
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…