Wróć do katalogu

***

Co mogą zrobić rodzice gdy stracą dziecko?? I czy zawsze konieczna jest chęć "ucieczki od życia"??

_KoNiCzYnKa_, opublikowano , 4 min czytania, 4,5 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Od rana moja młodsza siostra miała drgawki i gorączkę. Wiem, ze to moja wina. Nie powinnam jej pozwalać wymykać się na spotkanie z Danielem w taki deszcz. Teraz leży ona w łóżku ledwo żywa i ma wysoką temperaturę. Zbyt wysoką… Dlaczego ona? Dlaczego jej pozwoliłam? Gdybym była mniej uległa może teraz by tak bardzo nie cierpiała…?

Zasnęłam niespokojnie. W nocy obudziłam się z krzykiem. Lecz nikt mnie nie usłyszał. Poszłam po szklankę zimnej wody. Na stole leżała kartka z pismem matki: „Z Zuzią się pogorszyło. Musieliśmy pojechać z nią do szpitala… Przepraszamy, że Cię nie obudziliśmy.” Nie zasnęłam już. Wciąż miałam wyrzuty sumienia… „To moja wina” – ciągle mam to zdanie w głowie. Wzięłam do ręki pamiętnik. Ostatni wpis opisywał jak wspaniale bawiłyśmy się na nartach podczas ostatnich wakacji. W końcu napisałam pod dzisiejszą datą jedno zdanie: „To już jest chyba koniec”.

Z rana przyjechali rodzice. Sami… Nic nie powiedzieli. Matka zamknęła się w sypialni i zaczęła szlochać. A ojciec? Wole w ogóle nie wiedzieć. Zaraz wyszedł a gdy wrócił był pijany.

W końcu wieczorem matka oznajmiła mi, że Zuzia nie żyje… Jej organizm był już za słaby by walczyć z chorobą… Schowałam się pod kołdrę i płakałam przez pół nocy. Wreszcie nie miałam już sił i usnęłam.

Po paru dniach pogrzeb. Łzy same mi już ciekły po policzkach. Nie pogodziłam się jeszcze ze stratą kochanej siostry i chyba nigdy mi się to nie uda… Czułam piekący ból w sercu a zarazem widząc tłumy które zjawiły się jestem dumna, ze siostra to moja siostra … Zobaczyłam całą jej klasę i część mojej. Wiedziałam, ze była lubiana ale, że aż tak…? Zabrakło mi tylko jednej osoby. Mianowicie Daniela.

W kolejnych dniach coraz bardziej atmosfera stawała się chora. Coraz częściej zdarzały się kłótnie między matką i…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych