Wróć do katalogu

blond loki

krótka nieskończona historia/pseudo-reportaż o takiej jednej parze, która parą nie jest.

a.j-t, opublikowano , 3 min czytania, 4,3 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Siedział wpatrzony w okno, dym z jego papierosa plótł wzory wokół jego blond loków. Myśli krążyły wokół ostatnich wydarzeń. Czuł się jak jakiś cholerny bohater historyjki autorstwa egzaltowanej młodej pseudo-twórczyni. Nawet deszcz uderzał w szyby tak książkowo. Kolejny palony papieros a on nadal nie potrafił stwierdzić co się właściwie dzieje. Po ostatniej urojonej miłośi, która w rzeczywistości nie urosła nawet do rangi zauroczenia, w jego życie na malutkich czerwonych obcasach tanecznym krokiem wdarła się dziewczyna w czerwonych oprawkach. Budziła w nim sprzeczne uczucia. Z jednej strony była po prostu młodszą od niego dziewczynką - po prostu zwykłą kolezanką. Ale z drugiej strony budziła w nim taki kobiecy niepokój, fascynację. Była fascynującą postacią poznaną w paru długich rozmowach "o życiu, śmierci, miłości i zdradzie". Bardzo zabiegała o jego uwagę, ale trzymająca go na dystans. Klął w duchu sam na siebie, zadając sobie pytania czemu o niej myśli i o co chodzi? Przecież ona nawet mu się jakoś bardzo nie podobała. Nie dorównywała jego byłym. A jednak o niej myślał. I nie zdawał sobie sprawy , że ta dziewczyna siedzi właśnie, pali papierosy, słucha deszczu i myśli o nim. Tylko, że ona się uśmiecha. Ona nie dba o to co się stanie. Ją zadowala sama myśl o tej znajomości, o nim, o tym, że on poświęcił parę chwil tylko jej. Niezależnie od tego ci się stanie ona zawsze będzie się cieszyć samym wspomnieniem. Ona po prostu uwielbia chłopca w…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych