Chorobotwórczość
Człowiek budzi sie w tej "naszej" rzeczywistości i doznaje urazu...
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Czuje się jakbym był zamknięty…jakbym sam był kluczem do swej izolacji. Drzwi są zamknięte a klucz jest na zewnątrz. Pasie się gdzieś bezpłciowo wżerając trawę...A ja tkwię tu samotnie licząc wciąż na nowo okalające mnie ściany. Czemu ja? Czemu to się przytrafiło akurat mnie? Te ściany, coraz bardziej mniejsze. Ten kolor, coraz to szarawy bardziej. Taki ciemny siw w sumie. To powietrze, już chyba tysięczny raz wdycham je na nowo by uszlachetnić je jeszcze większa zawartością mej trucizny. I niby nikt nie przykłada mi karabinu do skroni i nie każe oddychać…ale może jakby mi ktoś kazał na siłę to chociażbym miał wymówkę, że muszę to robić bo inaczej zginę. I znów słyszę jakieś kroki za drzwiami. To pewnie kolejny amator nie zupełnie darmowej trawy. Pewnie jakiś kolejny ja, którego życie skorodowało do poziomu żwaczy. Przeżuwających warzyw, którzy nic tylko wpierdalają i śpią,
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil DEMIURG
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…