CICHA HISTORIA 1
Ann- młoda, energiczna kobieta popełnia życiowy błąd, który niestety pociągnie za sobą wiele konsekwencji.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
1.
Mówiąc krótko i bez ogródek Ann była piękną kobietą. Mężczyźni podziwiali jej urodę, jej bujne kasztanowe włosy i wdzięk. Koleżanki ze studiów patrzyły z zazdrością na jej idealną figurę, pełne piersi i perfekcyjnie symetryczną twarz. Została doceniona, otrzymała stypendium. Miała wszystko czego kobieta w wieku 23 lat może zapragnąć. Prawie wszystko. Ann cierpiała. Cierpiała siedząc na wykładach, cierpiała idąc ulicą, cierpiała kiedy rodzice przy stole mówili że są z niej dumni. Tak, miała więcej niż mogłaby sobie wymarzyć dobrze o tym wiedziała. Coś jednak zniszczyło jej szczęście. Dan odszedł a ona..ona..Nosiła pod sercem niechciane dziecko. Jego dziecko. Cynthia tak by chciała je nazwać . Ale już podjęła decyzję. Nikt nigdy się o tym nie dowie. Nie dowie sie bo ma już wyznaczony termin skrobanki. Wiedziała że gdyby powiedziana o tym rodzicom, co więcej Danowi musiałaby wysłuchiwać ich argumentów które i tak niczego by nie zmieniły. Owszem Dan był dobrym człowiekiem , na pewno chciałby zaopiekować się ich córka ale nie kochał jej. I Ann aż nadto zdawała sobie z tego sprawę.
***
Nie mogła opanować drżenia rąk , tak się bała że coś pójdzie nie tak.. Potępiała się za tą decyzje, ale nie widziała innego wyjścia. To musiało się stać, tak po prostu. Nigdy nie zobaczy swojej Cynthii. Wyobrażała ją sobie jako mała blondyneczkę z kręconymi lokami, która bawi się swoją ulubiona szmacianą lalką. Mówi do niej "mamo" , wskakuje Danowi na kolana..Są szczęśliwa rodziną. "Jesteś głupia" - pomyślała i odważyła się zapukać do drzwi gabinetu lekarskiego. Lekarz jakby wiedząc że zaraz się zjawi, szykował sie do zabiegu . Gdy tylko weszła odwrócił się do niej z pół-życzliwym uśmiechem ; - Pani Thomas jak sadzę?- zapytał zakładając gumowe rękawiczki Zdołała jedynie kiwnąć nieznacznie głową. Tak się boi,, Boże tak sie boi.. - Proszę usiąść, pielęgniarka zaraz się panią zajmie - kontynuował Ann posłusznie usiadła w fotelu . Lekarz wziął do reki swoje notatki i podszedł do niej ; - Piąty tydzień zgadza się?- nie odrywał wzroku od kartki Ann drgnęły usta; - Tak , wiem ze to późno ale.. - To nic poradzimy sobie- uśmiechnął sie przelotnie - Tina zaczynamy! Proszę się odprężyć pani Thomas, zaraz będzie po wszystkim..
Tak. Zaraz jej kłopot zniknie, zniknie razem z…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil cicha9090
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…