Wróć do katalogu

CICHA HISTORIA 3

Ann- młoda, energiczna kobieta popełnia życiowy błąd, który niestety pociągnie za sobą wiele konsekwencji.

cicha9090, opublikowano , 5 min czytania, jeszcze nieoceniony
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Powoli ściągnęła spodnie , cienką bluzkę za którą zapłaciła 160$ . Pielęgniarz wyszczerzył zęby w zadowolonym uśmiechu - To też panieneczko- wskazał na bieliznę Ann ostrożnie odpięła stanik. Nie czuła się tak zażenowana od wielu wielu lat. Katie stała obok całkiem naga i zdawała sie nie przejmować że pielęgniarz także patrzy na nią pożądliwym wzrokiem. Ann wiedziała że tej młodej dziewczynie na niczym już nie zależy. I bardzo dobrze potrafiła to zrozumieć. Stanęła całkiem naga pod zimnym prysznicem. Inne kobiety nie zwracały uwagi na jej pięknie wyrzeźbione ciało. Stała tak drżąc i starając się wykorzystać tą chwilę kiedy wreszcie może się umyć. Po paru minutach pielęgniarz wyszedł a z pryszniców leciały już tylko pojedyncze kropelki lodowatej wody. Katie patrzyła na nią ze satysfakcją - Relaksujące co? - zaszydziła i złapała wypłowiały ręcznik który rzucił jej pielęgniarz - Ty zostajesz- zwrócił sie do Ann - przykryj się i czekaj tu. Podał jej ręcznik i wyprowadził resztę kobiet , które jeszcze nie zdążyły sie kompletnie ubrać. Ann stała tak jeszcze chwile milcząc w przerażeniu . Nie miała pojęcia dlaczego akurat ona musi tu stać i tak okropnie marznąc.. Zgrabiałymi rekami zaczęła zbierać swoje rzeczy , gdy usłyszała że drzwi otwierają się cicho. - Zostaw to Anno , nie będzie ci potrzebne. - znajomy głos rozszedł się po pustym wielkim pomieszczeniu Doktor Clinton mierzył ja od stóp do głów , tak jak wtedy w pokoju. - Piękna z ciebie kobieta. Marnujesz sie w tym miejscu Ann poczuła jak jej serce zaczyna walić o pierś. Doktor podszedł do niej bliżej..dzieliło ich tylko parę cali. Ostrożnie i lekko dotknął jej mokrych włosów, a Ann nie mogła się poruszyć. - Czas na prywatną sesję- Clinton uśmiechnął się ukazując lekko pożółkłe, równe zęby . Jego druga ręka zaczęła wędrować do jej ud. Ann odsunęła się dysząc z przerażenia, zerwała się w stronę drzwi ale prawie natychmiast poczuła jak ręka zaciska się na jej nadgarstku niczym imadło. - Ani słowa kotko - szepnął ostro - i tak nikt się tu nie zjawi. Lepiej się poddaj bo inaczej czeka cie…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych