Wróć do katalogu

Ciekawość

o tym co mnie kiedyś spotkało.

anakul, opublikowano , 3 min czytania, 3,5 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

CIEKAWOŚĆ

Gdy wchodziłem po schodach, oczom moim ukazał się wąski, wysoki korytarz. Białe ściany wprowadziły mnie do większej sali. Potem jeszcze jedna i jeszcze. Znalazłem się w jelicie pomieszczeń.

W delikatnym brzęku świetlówek, imitujących światło dzienne, wszedłem do ogromnej sali. Poczułem zapach farb. Przez monumentalne okna, rozsiane na jednej ze ścian wdzierała się migająca sylweta miasta. Nagle usłyszałem dźwięk skrzypiącej odłogi. Stare klepki zdawały się tańczyć pod stopami przechodzącej obok mnie kobiety. Zniknęła. Rozglądnąłem się. W sali, prócz iskrzącej bieli ścian nie było nic. Dopiero po chwili, na drugim końcu pomieszczenia ujrzałem jakiś przedmiot, jedyny w tej przestrzeni. Podszedłem bliżej. Był to rekwizyt opakowany bardzo starannie w jasnoszary papier. Całość przewiązana była sizalowym sznurem w taki sposób, w jaki pani na poczcie w Sanoku pakuje paczki do wysyłki. W prawym, górnym rogu znajdowała się niewielka, żółta wlepka z napisem w obcym języku. Na środku, granatowym markerem, drukowanymi literami ktoś napisał – OSTROŻNIE! Na jednej z krawędzi była niewielka dziurka, przez którą wyłaniał się ozdobny kształt drewnianej listwy. Wszelkie poszlaki, jakie mogłem odczytać w danej chwili wskazywały na to, że pod skorupą…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych