cognosce te ipsum
„możesz mieć umysł tak otwarty, że rozum zgubisz”; poprawki dla Raduni;)
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Czasem czuję się tak bardzo zmęczona i tak strasznie zniechęcona. Doprawdy jak głową w mur... Jestem ateistką. Zdeklarowaną i świadomą. To pozytywne uczucie. Pozwala mi szerzej spojrzeć na świat, podważyć utarte schematy i odwieczne prawdy. Zastanawia mnie jedno. Dlaczego ludzie mają tendencję do odrzucania wszystkiego, co wykracza poza ich możliwość zrozumienia? Przecież po to, by zaistniał dowód – niezbędne jest po pierwsze postawienie hipotezy, po drugie analiza, po trzecie wniosek, po czwarte teza. Dlaczego nie potraktować poważnie pytania:”A może wszechświat nie potrzebuje Stwórcy?” Dlaczego nie przyjąć, że planety, galaktyki, słowem cały kosmos działa w sobie tylko znanym porządku rzeczy, takie kosmiczne perpetum moblie bez „Początku i Dłoni”, która nadała mu kształt. To przecież brzmi mniej niedorzecznie niż Stwórca pałający furią zemsty na prawo i lewo. I za co lub też dzięki czemu?... Jeśli zwykły owoc spowodował upadek człowieka, owoc, który nie myśli, nie czuje, nie potrafi spiskować, ranić; boję się nawet pomyśleć jak dalece okrutny potrafi być człowiek i jak nieskończenie mściwy jego Bóg. Patrzę na świat, który nie jest doskonały i wiem, że stanowię jego część, bez obowiązku bycia doskonałą. Popełniam błędy, bo taka jest już moja natura, będąc jednocześnie świadomą swojej efemeryczności. Efemeryczność, ulotność, śmierć. Chcemy czy nie chcemy - dotyczą każdego z nas . ”śmierć - naturalna jak oddech i nieubłagana jak brak oddechu”. Bezgraniczna swoboda myśli – spróbujcie jej czasem. Odrzućcie to co z pozoru znacie, zwłaszcza te niepodważalne prawdy, te które stworzył człowiek taki jak my. Choćby niebo? Jaki naprawdę ma kolor? Niebieski, powiedzmy…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Interlinearis
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…