Wróć do katalogu

Conan Manikurzysta

Cała prawda o Conanie

Ehel0n, opublikowano , 4 min czytania, 4,2 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Conan Manikurzysta

Gabinet kosmetyczny Czerwona Sonia niemal świecił pustkami. Wystrój wnętrza był niezbyt skomplikowany i tylko bogato zdobiony miecz na jednej z bladoróżowych ścian przypominał o dawnym zajęciu właściciela. Zaledwie jedna klientka wzbudzała słuszny niepokój Conana Cymeryjczyka. Interes kręcił się coraz gorzej, a przecież z Zusem i Cymeryjskim Urzędem Skarbowym nie wolno było żartować. Zajmując się pieczołowicie paznokciami klientki( nieziemskiej wręcz urody blondynki, imieniem Serafina), dawny barbarzyńca nie dawał po sobie poznać podłego nastroju. By ukryć zdenerwowanie przybrał minę luzaka. Efekt był dość komiczny, ale wzbudził zainteresowanie klientki. Myśląc że to zaproszenie do flirtu delikatnie przejechala serdecznym palce po czerwono krwistym t-shircie właściciela z napisem Hyrkania sucks!. Conan uśmiechnął się lubieżnie, by po chwili spłonąć rumieńcem i powiedzieć: - Bardzo mi przykro, jestem gejem. - Achhh, rozumiem – z wyraźnym rozczarowaniem odparła Serafina. Cymeryjczyk kontynuował swoją pracę w nastroju kłopotliwej ciszy. Tymczasem jego umysłem targały tysiące myśli: - Na Croma ! Co ja tu robię! Narrator to prawdziwy szubrawiec! Kpi sobie ze mnie, człowieka legendy w żywe oczy! Muszę natychmiast coś z tym zrobić! Nieco zakłopotany rozwojem wypadków autor chciał kontynuować opowiadanie, kiedy to nieoczekiwanie i zupełnie wbrew jego woli Conan niczym rażony piorunem zerwał się z krzesła i uskoczył w kierunku wiszącego na ścianie miecza. Jego zachowanie wprowadziło również w niemałą konsternację klientkę zakładu. Pobladła…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych