Wróć do katalogu

Czarodziej pijak

Zainspirowane twórczością Choromańskiego:)

Betty-Blue, opublikowano , 3 min czytania, 4,3 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Czarodziej pijak chodzi zawsze z opuszczona głową. Choć włosy wiatr mu rozwiewa, płaszcz szeleści niczym wyschnięte liście- oczy pozostają wbite w bruk, zawsze nieporuszone, zawsze nieobecne. Czy się czegoś boi? Czy boi się dostrzec zmieniającą wokół rzeczywistość? Przechodzi szybkim krokiem, zawsze jednakowym, pustynią ulicy, poły płaszcza rozwiewa mu wiatr, cień układa się na bruku, a za nim, a przed nim, a obok niego wyrastają coraz wyższe i wyższe wieżowce. Czarownik pijak nie widzi, choćby mógł, że szklane domy przysłaniają niebo, że obok jego długiego cienia ścielą się cienie dźwigów, przeplatając się z mrocznymi cieniami martwych budowli. I choć zatoczy się od czasu do czasu i wysunie rękę by oprzeć niechciane długie ciało, jego zmysły nie zarejestrują dotyku zimnej tafli szkła, na którą przemieniła się, niegdyś stojąca w tym miejscu, ceglana kamienica. Idzie patrząc w bruk, czasem zatrzyma się, jakby zaskoczony, mrucząc coś niezrozumiale że to nie w łeb koci tak się wpatruje tylko w gładką taflę czerwonego materiału którym pokryła się znajoma szosa, ale cóż, pędzi dalej, dalej i dalej.

Czasem Czarodziej pijak wpadnie niczym wicher przez drzwi, zakręci się szybko raz dwa trzy nim wypielęgnowane dłonie z białymi mankietami szepną coś, nim zdołają go pochwycić, on znów wypadnie na swoją drogę, którą podąża od zmierzchu do świtu.

Czarodziej…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych