Wróć do katalogu

Czarownica Rozdział XII

Dwunasty rozdział powieści o Czarownicy Barbarze

racjo, opublikowano , 3 min czytania, jeszcze nieoceniony
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Najtrudniej uwierzyć człowiekowi we własną klęskę. Niczego innego człowiek nie boi się tak bardzo i nic innego nie budzi w nim takiego samego obrzydzenia. Wciąż stała z zamkniętymi oczyma, opierając dłonie na umywalce do której z wolna sączyła się, wypływająca z metalicznego kranu, woda. Wyglądała jak wisielec, powieszony na niewidzialnym sznurze, z bezwładnie zwisającą z karku głową. Wczesnoporanne promienie słoneczne, wkradały się do łazienki które wraz z delikatnym wiatrem omotywały jej sylwetkę. Jeszcze chwile; jeszcze nie teraz — pomyślała, ale przecież to nic nie zmieni. To czy zobaczy się w tej chwili, czy za godzinę, to nie zmieni twojego wyglądu. Musisz to tylko zobaczyć, musisz otworzyć oczy i… Uchyliła powieki i odniosła głowę. Jedno oko wciąż miała zamknięte i mimo swych najszczerszych wysiłków nie umiałaby go otworzyć. Było opuchnięte, przypominało sine wzgórze, które wypiętrzyło się na jej twarzy; drugie było jedynie posiniaczone, wystarczyłoby do niego przyłożyć coś zimnego, a nie miałaby tam nawet najmniejszego śladu. Ale ślad był, a obok niego inne: zakrwawiona twarz — czerwona jak zachodzące słońce; opuchnięty nos, rozdarta skóra na czole; rozcięte, w dwóch miejscach, wargi. Na obu ramionach miała, odciśnięte palce. Wyglądała jak poturbowany gladiator, jak bokser po walce — ten bokser z filmów, który zakrwawiony, ze złamaną szczęką podnosi się jeszcze by dalej walczyć. Wyglądała jak maszkara z horroru, głupiego, tandetnego horroru, któremu daleko…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych