Wróć do katalogu

Damska logika, męskie emocje.

Jak w tytule - nic dodać nic ująć.

tili, opublikowano , 3 min czytania, jeszcze nieoceniony
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Damska logika, męskie emocje!

-Faceci nie mają czegoś takiego jak emocje! – usłyszałam i zbladłam. Dyskusja toczyła się od dobrych paru minut, polegała na wymianie poglądów na ulubiony temat wszystkich bez wyjątku, czyli o różnicach pomiędzy kobietami i mężczyznami oraz ich przełożeniu na życie codzienne, -Facetem rządzi popęd seksualny! – no tego było juz za wiele. Ja rozumiem, że facet istotą dość prostą jest w obsłudze, trzeba nakarmić, napoić, nie zrzędzić za dużo i dać mu od czasu do czasu święty spokój, ale na litość boską facet też człowiek, powinien mieć chociaż krztę inteligencji emocjonalnej. Tymczasem dowiaduje się, że nic z tego. Ty kobieto myśl sobie do woli i rozważaj na tysiąc pięćset sto dziewięćset sposobów dlaczego tak a nie inaczej, bo przecież tak popatrzył, a nie powinien, a on sobie popatrzył i koniec wątku w zasadzie. Totalny i absolutny brak drugiego (niosącego ci nadzieję) dna. -Facet nie lubi kiedy kobieta wraca do domu i opowiada mu cały swój dzień, z nadzieją, że on jej z największym zainteresowaniem wysłucha! - Okazuje się, że on nie widzi w tym głębszego sensu, dla niego liczą się fakty, a nie jak ktoś był ubrany, czy miał gustowną marynarkę, przyjemny wyraz twarzy, prowadził na smyczy ślicznego yorka z jeszcze śliczniejszą różową kokardeczką, ani też to czy ten piesek zamerdał radośnie ogonkiem, a jej zrobiło się z tego powodu miło. No, nie. Albo gdy ona coś…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych