Wróć do katalogu

Dokonać słusznego wyboru...

Czasami nie ogarniam...

*Ewen:)*opublikowano 6 lipca 20073 min czytania 3,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Przebudził się i rozejrzał po pokoju. Był sam. Wygramolił się spod koca i usiadł na łóżku. Było już późne popołudnie. Słońce chyliło się na nieboskłonie i ostatnimi promieniami ogrzewało świat zanim zniknęło za horyzontem. Podszedł do okna i oparł głowę o szybę. Jeszcze kilka godzin temu tu była - pomyślał. Nie lubił rozstań w żadnym wydaniu, a w szczególności z nią. W pokoju pachniało jej perfumami i delikatym ciałem. Ale nie to było teraz najważniejsze, choć wiedział, że tych chwil nikt mu nie odbierze i na zawsze będzie miał je w swoim sercu. Dziś podjął ważną decyzję z którą nosił sie juz jakiś czas. Sprawa wydawała się prosta. Postanowił opuścić pewne miejsce i pójść inną drogą. Co tu dużo pisać. Zawsze podążał szeroką asfaltową autostradą i nie oglądał się za siebie. Gdy musiał odchodził, zrywał znajomości, zapominał i szedł dalej. Palił za sobą wszystkie mosty choć wiedział, że nie postępuje jak powinien. Teraz wkroczył na kamienistą i wąską polną dróżkę, pełną zakrętów i tego co się za nimi czai. I tak jak miał w zwyczaju chciał najzwyklej w świecie odejść. Zostawić wszystko za sobą. Tylko, że tym razem pękł w środku i nie potrafił tego piekącego bólu niczym ugasić. Podszedł do radia. My Immortal - pomyślał i dał głośniej, a pokój wypełniła muzyka pełna przesłania i wewnętrznego uczucia. Usiadł na łóżku i wpatrywał się w swoje odbicie w lustrze. Kim jesteś, czego pragniesz i czy wiesz jaką drogę wybrałeś? - zapytał półgłosem sam siebie. Ukrył twarz w…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych