dramat deszczu
Impresyjka o odłamkach chmur (kroplach), deszczu i szybie. Obserwująca, zastanawiająca się troszkę, niespokojna. Kapkę poetycka, przyznaję... Zapraszam.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
„Krople jednostajnie bębniły w okno. Pomalowana w jasne kolory, pusta sala wyglądała bez zwykłego, słonecznego oświetlenia dość niesamowicie. Jak z filmu grozy. W jej kącie, na wzorzystym zielonym dywanie, w charakterystycznej pozie klęczała młoda dziewczyna. Włosy spięte w kok gejszy, błękitne kimono, na twarzy wyraz olbrzymiego skupienia, momentami przechodzący we wściekłość. Dlaczego mi się nie udaje?! Od kwadransa usiłowała odmalować słowami na żółtawym papierze cud, który odbywał się za oknem. Czuła go każdą komórką ciała. W uszach rozbrzmiewały odgłosy powtarzających się uderzeń o szkło. Ale nie tymi znakami. Nie tak. Nie to kanji na koniec... W geście poddania się dziewczynka odłożyła pędzel i rozżalonym wzrokiem zapatrzyła się w okno. Tak chciała opisać tą tragedię, to potworne zdarzenie, nad którym rozwodzą się - jak nad pustym kwiatem magnolii! – tylko że piękne. Nikt go nie rozumie. Nikt. Miliony odłamków ciężkich, granatowych chmur z przerażającą szybkością spadały w dół, rozbryzgując się na oknie. Utkwione w szybie oczy dziewczyny rejestrowały monotonne potoki, koniec tysięcy istnień podczas zaledwie parunastu minut. Ponura historia przez nikogo nie opłakiwana. Opłakiwała się sama. Wszak każda z jej ofiar podobna była do łzy. Bliźniacze podobieństwo losów tych maleńkich dusz, pomyślała,
tło jednostajne jednostajnie spadają krople w wyścigu.
Każda sekunda przynosiła koniec obłędnej podróży którejś
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil morning tea
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…