Wróć do katalogu

Dziecko z Cmentarza

Mała, z pozoru bezbronna, otoczona przez wiekowe mury i mieszkańców cmentarzyska...

Morwena, opublikowano , 3 min czytania, jeszcze nieoceniony
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Była jeszcze małą dziewczynką, około ośmiu lat. Czarnowłosa, zielonooka, ubrana w białą, lekko poszarzałą, długą sukienkę. Ciemne, kruczoczarne, błyszczące, proste włosy opadały jej na plecy. W dziko zielonych oczach błyszczały ogniki. W malutkich rączkach ściskała starą, zniszczoną lalkę, bez jednego oka, z podpaloną główką i bez lewej stopy. Prawie wszystkie jej włosy zostały wyrwane. Dziewczynka przytuliła lalkę do swojej klatki piersiowej. Nie uśmiechała się, nie była też smutna. Jej twarz nie wyrażała żadnych uczuć, jedynie w oczach można było dostrzec dzikość. Siedziała na zimnej, czarnej ziemi. Była noc. Wokół niej tylko stare, nagie drzewa i ruiny jakiegoś budynku. Niebo zakrywały gęste, ciemne, burzowe chmury, które przesuwały się bardzo szybko pod wpływem wiatru, odsłaniając czasem księżyc w pełni. Wiatr bawił się jej włosami i podrywał z ziemi zeszłoroczne, zgniłe liście. Co jakiś czas niebo przeszywały błyskawice i słychać było silny huk grzmotu, lecz mimo tak burzowej pogody nie padał deszcz. Dziewczynka posłusznie siedziała w miejscu. Nie wyglądała na przestraszoną, zapewne inna jej rówieśniczka, gdyby była w takiej sytuacji jak ona, płakałaby, rozpaczała, bała się, wołała przeraźliwie: "Mamo!!", ale ta tylko siedziała i wpatrywała się w lalkę. W pewnym momencie zza rogu muru ruin powolnym krokiem wyszedł olbrzymi, czarny wilk. Opuścił głowę, lecz nie był to znak, że się boi. Przyjął pozycję, która świadczyła o tym,

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych