Wróć do katalogu

Dziewczyna z Dworca Samotności

Losy dziewczyny, której życie dało w kość

KrzysztofKoszalin, opublikowano , 6 min czytania, jeszcze nieoceniony
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

ROZDZIAŁ 3

Na dworze już świtało, kiedy Monika obudziła się i weszła na tory. Była brudna, obolała i smutna. Po raz kolejny śnił jej się koszmar z dzieciństwa, kiedy była poniewierana przez ojca i matkę.

***

- Monisiu chodź tu na chwilę – zawołała mama. - Po co – odpowiedziała dziewczyna. - Pobawimy się – powiedziała mama Dziewczyna weszła do pokoju, w którym odbywała się libacja alkoholowa, w której brała udział jej matka, ojciec i ich znajomi od kieliszka. - To jest moja córka – pochwaliła się kobieta. - No piękna córcia – odpowiedział jeden z kolegów od wódki – Chodź tu maleńka. Dziewczyna, nie chcąc narazić się na krzyk rodziców, podeszła do mocno zalanego mężczyzny, który siedział na fotelu koło telewizora. Rodzice dziewczyny wyszli na chwilę z pokoju. - No kochanie, zostaliśmy teraz sami – z uśmiechem powiedział mężczyzna, powoli dobierając się do nastoletniej dziewczyny. - Mógłby mnie pan zostawić – Monika usiłowała się wyrwać mężczyźnie. - Spokojnie, nie bój się. Nic ci nie zrobię. I mów mi Andrzej. Chodź tu bliżej do mnie skarbie. - Puść mnie, oblechu! – krzyknęła dziewczyna. - Mmm. Jak ładnie na mnie mówisz – z drwiną w głosie powiedział Andrzej i zaczął rozbierać dziewczynę. Kiedy ta próbowała się wyrwać, przycisnął ją mocno do siebie i szybkim ruchem zrzucił z niej bluzkę i rzucił na kolana, po czym odpiął swoje spodnie i wyjął nabrzmiałego członka. - A teraz skarbeczku, zrób Andrzejowi lodzika – mężczyzna uśmiechnął się swoimi ohydnymi, żółtymi zębami, w których widać było widać czarne ślady. Dziewczyna na początku usiłowała się wyrwać, jednak mężczyzna złapał ją za włosy i wsadził jej usta w swojego penisa. Nastolatka, która była jeszcze w spodniach, ze strachu posikała się w nie, robiąc pod sobą dość dużą plamę moczu. Kiedy mężczyzna to zobaczył, podniecił się jeszcze bardziej i złapał dziewczynę między nogami, masując ją przez mokry materiał. Dziewczyna chciała zatrzymać mocz, jednak była tak przerażona, że wciąż sikała w spodnie mocząc je coraz bardziej. Andrzej, który był podniecony, tym że dziewczyna ma mokre spodnie, zaczął coraz szybciej poruszać jej głową. Monika, choć nie chciała, robiła dobrze ustami mężczyźnie. Kiedy trzymała w ustach jego członka, mało się nie porzygała. Był brudny i śmierdzący, a ona nie mogła go wyjąć z ust, ponieważ im bardziej próbowała to zrobić, tym głębiej Andrzej wkładał go do jej ust. Podczas, kiedy dziewczyna „zajęta” była robieniem loda, do pokoju weszli rodzice z resztą kolegów. Kiedy zobaczyli co się…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych