Wróć do katalogu

dziewczynka

takie tam malutkie wprawki....prosze o komentarze

Osiołek, opublikowano , 4 min czytania, 4,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

-Powiedz mi o swoim marzeniu.- rzekł anioł pochylając się nad małą dziewczynką. -Nie mam marzeń- odparła zdziwiona. Jej niewielka główka przechyliła się niespokojnie, a oczy utkwiła w w swojej różowej piżamce. Anioł ujął jej malutką dłoń w swoją smukłą, delikatną rękę. -Nie bój się kochanie. Każdy ma marzenia. Ty też. - rzekł i pogłaskał ją po włosach. -Ale ja naprawdę nie mam marzeń. - zasmuciła się jeszcze bardziej dziewczynka. Anioł zaszeleścił białymi skrzydłami. -Dlaczego myślisz, że ich nie masz?- zapytał. -Marzenia to ból, to ciągłe rozczarowania....- odrzekła posępnie, zaciskając rączki w małe piąstki. - Jestes starszy, sam to powinieneś wiedzieć. Anioł wstał. Podszedł do drewnianego stołka ułożonego naprzeciw szafki. Podniósł z niego paczkę papierosów. -Będziesz palił? - usłyszał cieniutki, prawie piskliwy głos dziewczynki. -Nie będę- zmieszał się anioł i odłożył papierosy z powrotem na miejsce. Rozejrzał się po pokoju. Pomieszczenie nie było wielkie. Ustawione tu było białe biurko a przy nim stołek, szafka na ubrania, łóżeczko i lustro porysowane z boku. Zabawki były poukładane w szarym kartonie ustawionym na szafce. -Dlaczego tak myślisz?- zapytał, spoglądając przez okno. Na dworze było już całkiem ciemno. W pokoju natomiast panował półmrok. -Że będziesz palił?- -Nie- odrzekł - że marzenia to rozczarowania. -Nie bądź na mnie zły, proszę cię. Ja poprostu nie widziałam jeszcze spełnionych marzeń. - rzekła. Wstała z łóżka i podeszła do szafki. Otworzyła drewniane drzwiczki, które zaskrzypiały przerywając ciszę w pokoju. -Pokażę ci coś. -powiedziała zanurzając się do połowy w szafce. Anioł…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych