Eire.(rozdział9)
Sprzeczka.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Zbliżała się kolejna impreza, którą jak zwykle organizowałam na spółe z moim bratem. Mieliśmy wspólnych znajomych, chłopaki z mojej klasy są jego kumplami, bo grają w tej samej footballowej drużynie i w ogóle, to jedna wielka paczka. Znałam dobrze jego kumpli, a oni znali dobrze moje kumpelki, więc, po co robić dwie różne imprezy skoro i tak zaprosilibyśmy pewnie te same osoby. Zresztą jemu łatwiej jest załatwić chłopaków, a mi dziewczyny. On załatwia muzykę, ja jedzenie i napoje, a z nimi nie jest trudno, bo nikt w towarzystwie nie pije alkoholu(mało, kto) bo to sportowcy, nie mogą, bo od razu wybija ich to z formy. Więc się nawzajem uzupełniamy. Impry w naszym housie, choć nie jest on za wielki, no na pewno nie taki, co chata N.(jego chałupa jest gigantyczna) zawsze przechodzą do historii. Wszyscy je uwielbiają, dochodzi do tego, że w szkole jest takie określenie, że jak się chodzi na impry do naszego domu, albo N to jest się w towarzystwie. Nie wiem, dlaczego, bo zapraszamy tylko bliskich przyjaciół(a ich jest około 50 za każdym razem ; ). Siedziałam z dziewczynami w szkole na lunchu i kombinowałyśmy, w co się wcisnąć na impre. Cholera impra już w sobotę(rodzice wyjeżdżają na weekend do Szkocji i zabieraj mojego braciszka ze sobą.) Anne wpadła na pomysł, że mi pożyczy wojskową spódniczkę, która bosko podkreśla moje długie nogi. No to problem z głowy, nie mogłam się już doczekać. Stęskniłam się za naszymi imprami, wcześniej nie mogliśmy ich robić bo wszyscy mieli egzaminy świąteczne a po zatym nikt nie miał wolnej chaty. Gdy byłam zajęta rozmową z Trish na temat chłopaka, na którego punkcie ona ma świra(oczywiście Colm jest w mojej klasie, więc i na impre przychodzi), podeszła do nas Emma. Nie lubię tej idiotki, ona mnie nienawidzi i nie wiem, za co. Więc, po co ja mam ją lubić, staram się być miła, nawet, jeśli ona nie jest w stosunku do mnie. Emma to potężna dziewczyna, z nadwagą, rudymi włosami, okropnym charakterkiem i z brzydką urodą. Zawsze wierzyłam, że takie osoby są piękne, wewnątrz, ale ona nie była. - Hi Patricia, słuchaj robię impre urodzinową w tę sobotę, przyjdziesz? Jak zwykle mnie pominęła, wiedziałam o jej imprezie urodzinowej, gadała o niej już od tygodni. Ale nie wiedziałam, że są w tą sobotę, tym lepiej, bo nikt z fajowych ludzi nie pojawi się na jej imprezie. -Sorry nie mogę, mam już plany. -Trish obiecałaś. -Trudno, ale ta sobota mi nie pasuje, idę na impre. -A ty Charmaine? -Sorry, ale ja też nie mogę, idę na imprezę. Pytała się jeszcze kilku dziewczyn, ale każda mówiła, że nie może, bo idzie na imprezę. - A na jaką imprezę idziecie? Może i ja się…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil mikia
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…