Elita : LOST część 8
Gdy rutynowe szkolenie niespodziewanie zamienia się w katastrofę logistyczną, Elita trafia w sam środek nieznanego terenu — odcięta od kontaktu.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
ELITA: LOST – Część VIII: OPERACJA MIRAGE
Noc była nienaturalnie cicha. Tylko dźwięk fal i szum liści przypominał, że świat wciąż istnieje. Po odkryciu bazy Daria nie spała — jej wzrok wpatrzony był w ciemność, jakby próbowała zobaczyć coś więcej niż dżunglę.
— Mirage nas znalazł — powiedziała nagle. — Sygnał, który wysłaliśmy, uruchomił procedurę „Czystka”. Kuba spojrzał na nią z powagą. — Co to znaczy? — Że wyspa przestaje być bezpieczna. Wkrótce system zacznie się restartować… a wszystko, co nie jest oryginalne, zostanie zniszczone.
ROZŁAM
Rankiem Elita zebrała się w dawnej bazie. Na ścianie świeciła mapa wyspy — czerwone punkty pulsowały jak rany.
Tomek uderzył pięścią w stół. — Nie możemy czekać, aż Mirage nas „wyczyści”. Musimy znaleźć centrum systemu i zniszczyć go, zanim zrobi to z nami. Szczepan pokiwał głową. — Mamy broń, mamy ludzi. Krzychu uniósł brew. — Mamy też zero pojęcia, z czym walczymy.
Daria przerwała im spokojnym tonem: — Centrum znajduje się pod górą. Miejsce nazywa się „Serce Wyspy”. Tam ukryto rdzeń symulacji… i wszystkie kapsuły z naszymi prawdziwymi ciałami.
Marta wstała. — Więc jeśli je znajdziemy, możemy się obudzić? — Tak — potwierdziła Daria. — Ale Mirage nie pozwoli nam tak po prostu odejść.
CIENIE SYSTEMU
Podczas marszu w głąb wyspy zaczęły dziać się rzeczy niemożliwe. Ziemia pulsowała pod nogami, a dżungla zmieniała układ, jakby żyła własnym rytmem.
Wiktor zauważył pierwszego z nich — żołnierza w identycznym mundurze jak ich, ale bez twarzy. Twarz była zamazana, jakby ktoś wymazał ją z rzeczywistości.
— To kopie — wyszeptała Daria. — Algorytmy Mirage’a. Manifestacje testowych świadomości.
Gdy ruszyły na nich, Jeżu otworzył ogień. Strzały przeszły przez ciała jak przez dym. Kuba krzyknął: — Do góry, celuj w rdzeń świetlny! Tym razem jeden z nich rozpadł się, rozpływając w powietrzu.
Marta dyszała ciężko. — To nie walka z ludźmi. To walka z samym systemem.
ZDRADA
Gdy zapadł zmrok, rozbili obóz w dolinie. Wszystko wydawało się spokojne, dopóki Szczepan nie zauważył, że Darii nie ma.
Kuba wstał gwałtownie. — Gdzie ona…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Tokrasz
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…