Wróć do katalogu

Fatalne zauroczenie

opowieść o pewnej miłości która miłością wcale nie była...

pauli, opublikowano , 3 min czytania, 4,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Pewna dziewczyna miała zielono-szare oczy, które patrzyły na wszystko z pełną wiarą i nadzieją. Wierzyła w miłość, chociaż już miliony razy w nią wątpiła. Chciała by jej serce szczęśliwie biło w rytm miłości. Trudno opisać tą dziwną dziewczynę. Nie można powiedzieć ze była brzydka czy tez ładna. Było w niej jednak cos wyjątkowego, co zachwycało, zastanawiało, wzbudzało podziw, pragnienie i nienawiść zarazem. Mówili, że jest słodka. Twierdzili także, że iż pełno w niej szaleństwa i zabawy. Mieli rację, była młoda i niedoświadczona. Chciała czerpać życie pełnymi garściami. Nie było to słuszne, gdyż szaleństwo i dziecinna naiwność nie jest dobrym połączeniem. W samotności każde marzenie i tęsknotę przeżywała niczym rzeczywistość. Wśród ludzi pewna siebie, uśmiechnięta z wysoko podniesioną głową. Problem w tym, że to nie do końca ona. ***

Zakochała się. Pragnęła jego zapachu, obecności i ich wspólnych spacerów. Z niecierpliwością wyczekiwała, kiedy znowu napisze. Marzyła o nim. Spotykali się czasami, spacerując razem po osiedlowych ścieżkach. Kochała jego głos. Uwielbiała jak się uśmiecha i jak na nią patrzy. Wiedziała, że także nie jest mu obojętna. Po jego gestach dostrzegła, że jej pragnie. Napisał jej kiedyś, że gdy ją widzi, na ustach pojawia mu się uśmiech. Wiedziała, że nie jest to kłamstwem, choć możliwe, że zwyczajnie chciała w to wierzyć, Napisał jej tez kiedyś ze chce się nią opiekować i czuwać nad nią niczym Anioł Stróż. Mimo wszystko nie był typem romantyka.…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych