Wróć do katalogu

Franek III

"Kibice krzyczą z chodnika. Kolory, balony, oczopląs oczu, kilku nie trzyma moczu, siksy piszczą, gwiżdżą, piżdzą... No, robi wrażenie to całe pędzenie."

valdens77, opublikowano , 5 min czytania, jeszcze nieoceniony
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Jadą, jadą!!! - jak krzyczą chłopcy z Manieczek. Na samym przedzie zawodnik rumuński w żółtej koszulce na japońskiej kolarzówce, Shimano chyba. Patrzący z boku widzi go krótko, bo tylko miga. W pozycji embriona, z kaskiem z nalepkami, z mocą tornada wąską ulicą to w jeden, to w drugi zakręt się kładzie, to znów się na prostej prostuje i pedałuje. Patrzy za siebie , za plecy, a już następny zawodnik na prostą wypada, a zara za nim cały peleton się skrada. Każdy z patrzących z chodnika i facet z kamerą się zastanawia nad tym patrzeniem, tą mową ciała świadczącą za przodownika zmęczeniem. Są nawet przecieki. Już jeden z goniących, więc z tych, co z nich peleton się składa, słucha, słucha, bo mu trener szepcze do ucha, że ten z miarkami z helikoptera mówi o przybliżeniu, a ten, co z boku przodowca, lidera filmuje, komunikuje, że coraz to większy smród potu czuje. Jest więc nadzieja, że jak do mety trzy kilometry, to coś się pozmienia. Kibice krzyczą z chodnika, kolory, balony, oczopląs oczu, kilku nie trzyma moczu, siksy piszczą, gwiżdżą, piżdzą ... No, robi wrażenie to całe pędzenie.

Ale nie na Franku, ani na "O", ani na "I"-dziewczynie. Nie mają kolarzy w polu widzenia. Dziewczyna portfel zapina, poprawia włosy, na siatkę patrzy, gdzie ma kupione coś do jedzenia. Franek spogląda na to z drugiego chodnika, smakuje, miarkuje od góry ; kozackie lica, mini spódnica, noga (już postawiona na asfalt, na jezdnię już wkracza, do pokonania szeroka ulica).

Tymczasem "O"-gruby się drapie po głowie. Coś jakby przeczuwał sobie, czy jasnowidzenie, czy gada z Bogiem, czy jakieś szmery, okrzyki za rogiem... I oto motor zza sklepu wypada! Sie kładzie, z kolanem przy ziemi, brrrrym, a za nim... zawodnik wiodący prym! Dziewczyna, o ja pierdole, na środku ulicy stoi! Blada. Oczy wielki strach mają. "I", "ani do tyłu, ani do przodu" - se myśli, bo tak, czy srak - "będzie łup, trach."

No, ale nie było tak źle, bo motor wyrobił, "dziękować matce", bo z takim impetem, to dupe* by rozpołowił. Ale jeszcze rower. Co z nim? Już uspakajam,…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych