Fraszka(Dla pewnej Kasi)
Ot taki nieco frywolny(będący jednocześnie parodią fraszek) wiersz dla pewnej Pani...
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Kiedyś pewna Katarzyna Choć kataru wcale nie ma Zamarzyła o marchewce Takiej grubej jak dwie ręce I nie mogła w nocy spać Jaki korzeń , jaka nać Jaki kształt piękny cały Aż ją palce rozbolały Więc nazajutrz z samego rana Chociaż strasznie niewyspana Udała się na marchewkowe pole Gdzie marchewek jest bez liku Rzekłbyś raj tu dla królików No więc Kasia napalona Szuka marchwi na zagonach Lecz marchewki nie są duże Chociaż Ona ma przeczucie Że gdzie tu jest jedna taka Wielka jak Niedźwiedzia łapa Tak potężna i wspaniała… Jest! Wreszcie ją znalazła Tą która spełni jej marzenia Perwersyjne jej pragnienia Wzięła więc warzywo w rękę Z cichym acz słyszalnym jękiem Że aż przeszedł dreszcz rozkoszy I niechybnie se ją włoży Ale najpierw sprawdzić musi Jak smakuje, więc do buzi Ją wsadziła ile wlazło I odgryzła aż coś trzasło
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil turpe
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…