Wróć do katalogu

Gdy serce pęka na pół

historia jak każda inna - może się zdarzyć każdemu

wampisia, opublikowano , 4 min czytania, 5,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Z pozoru wesoła. Wewnątrz płacz umierającego zwierzęcia. Tak można ją opisać. Siedzi na huśtawce w parku z papierosem w dłoni, a słone łzy spływają po jej policzkach, przy okazji rozmazując czarny makijaż. Dochodzi już północ, ale ona nic sobie z tego nie robi. U jej stóp leży niewielki, biały kundelek. Śpi. Po raz ostatni zaciąga się trującym dymem. Wstaje. Zaskoczony pies podrywa się, sierść na jego grzbiecie staje sztorcem. Jednak jego Pani nic nie grozi. Uspokojony patrzy na nią ciepłymi, brązowymi oczami pełnymi miłości. Ona tego nie zauważa. Patrzy przez park w okna bloku na przeciwko. Światło jest już zgaszone. Zniechęcona rusza w stronę klatki schodowej. Cicho wspina się po stopniach prowadzących na pierwsze piętro i wchodzi do mieszkania. Uderza w nią mocny zapach alkoholu. Jej twarz wykrzywia grymas obrzydzenia. Nie znika nawet, gdy weszła do pokoju i zamknęła za sobą drzwi. Jest zmęczona. Życiem w szkole i tym w domu. Zniechęcona swoją egzystencją przebiera się w koszulę nocną i gasi światło. Po chwili grzeje się już pod ciepłą kołdrą. Pies razem z nią. Wpatrzona w ciemność, przysłuchuje się jego równomiernemu oddechowi. W głowie plączą się sprzeczne myśli. Zdaje się, że walczy z wewnętrznym wrogiem. Nagle gwałtownie wstaje z łóżka i idzie do kuchni. Łapie za najostrzejszy w domu nóż - ojcowską Rapalę. Z pustym wzrokiem wraca do pokoju i siada przed komputerem. Włącza przeglądarkę internetową i dodaje notkę na bloga. Notkę o treści: "Do zobaczenia w piekle". Gasi urządzenie i…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych