Gdzie te chłopy?
Specjalnie na Walentynki. 'Bo prawdziwe uczucie zawsze wygra. Potrzeba tylko trochę cierpliwości.'
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
-Gdzie te chłopy, gdzieeeee? - z głośników płynie piękny głos pani Rinn, która zadaje odwieczne pytanie żeńskiej części populacji. -Oj, pani Danusiu, trzeba tylko umieć szukać. Kasia uśmiecha się pod nosem i, podśpiewując, idzie do kuchni. Pora zadbać o swojego mężczyznę. Wyjmuje go z kieszeni. Jest taki słodki. -Na co masz ochotę, kochanie? Jajeczniczka? Jak sobie życzysz.- Kasia uważa, że kobieta powinna umieć gotować. Przez żołądek do serca, mówiła siostra i męża znalazła. Kasia dawno postanowiła sobie, że gorsza nie będzie. Uparta była, latała po tych lasach, błotach i łąkach. Aż go wypatrzyła. Uciekał co prawda, ale oni wszyscy na początku uciekają. Głuptasy. - Oj, misiaczku, bądź grzeczny, bo twój kotek będzie zmuszony cię ukarać. - ona tu o przeszłości rozmyśla, a tymczasem tygrysek próbuje uciekać. Ale Kasia jest cierpliwa.…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil J.C.O.
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…