Wróć do katalogu

Gwiazdkowe Życzenia trzecie

Wszelkie prawa zastrzeżone jak wyżej

Dziadekpierdziadek, opublikowano , 3 min czytania, 5,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

No i Święta nadchodzą, i zimno na dworze, I zakupy wzmożone, i pieniędzy mniej szkoda, Patrzy Mama w swój portfel i mruczy 'Mój Boże', Z nieba znów kapie śnieżek (też woda, też woda...). Karpia czeka znów wyrok, o czym wszyscy już wiecie: Chyba kupię mrożonkę (litościwiec – wiadomo) Bo jak ma się przyrządzić rybkę tę w galarecie, Gdy od lat osiemnastu nie ma w Polsce już ZOMO, Co by zwierza utrupić... A zaś ubić samemu To tak jakoś nieładnie, jakoś tak nie przystoi... Tak więc życia nie wezmę temu karpiu biednemu! Kupię sopel! No niech się karp nie trzęsie, nie boi! Cóż makowiec – rzecz śliska! Mak z uprawy jest dziadka, Lecz z tym też jest związane dosyć spore ryzyko: Czy w nim jest coś z opiumu, oto spora zagadka Bowiem mak dziadek zasiał na swej działce na dziko. Barszcz z uszkami też groźnie się gotuje od rana, Bo czerwony, a kolor bardzo to podejrzany, A te uszka, mój Boże, czy też nie są z Urbana, Bo zbyt duże... Z grzybami!!!... Może zwykłe? O rany... Pascha znów się szykuje... I niech mi Rusycyści Swych protestów nie wnoszą, że to jest wielkanocne: Pewnie wnoszą protesty z samej czystej zawiści, Że dziewczyny przy Świętach obu są w kuchni mocne I sery ucierają z żółtkami na twardo, Bakalii dokładając z wielkim wielce gustem, Tradycji sprzeciwiając się jak zwykle hardo, Aczkolwiek miękko przy tym swym kołysząc biustem. Lecz oto Gwiazdka świeci! Zasiądźmy-ż do stoła I wspólne…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych