Wróć do katalogu

HIPNOZA

trochę horrorowate, fragment czegoś większego, jeszcze nie gotowego, ciekawa jestem reakcji...

lunatyk, opublikowano , 5 min czytania, 4,4 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

HIPNOZA

- Odpręż się. Rozluźnij. Zamknij oczy. Idziesz przez las. Jest noc. Czarne zarysy nastroszonych krzaków. Wyciągają ostre końcówki połamanych gałęzi jakby chciały cię nimi podrapać. Korony wielkich drzew sterczą ku niebu jak dłonie wyciągnięte w modlitwie. Ścieżka jest wąska i kręta, ale idziesz pewnie, nie wahasz się. Aż w samym środku lasu napotykasz kamienną bramę. Czy na pewno chcesz przejść? - Tak. - Więc wchodzisz. Przechodzisz przez kamienną bramę i nagle znajdujesz się na szczycie góry. Jest jasny, słoneczny dzień. Co widzisz? - Dolinę. Jasną łąkę, napełnioną słońcem i ciężkim zapachem trawy. Rzekę przepływającą przez dolinę. Jest czysta i też odbija w sobie słońce. W trawie grają świerszcze. Brzęczą owady. - Uśmiechasz się. Musi tam być pięknie. Dobrze się tam czujesz? - Cudownie. Jak w raju. - Czy widzisz dom? - Tak. Stoi nad rzeką. Wokół niego rosną żółte kwiaty. Zaglądają do niskich okien. - Opisz go. - Mały domek z czerwonej cegły. Trójkątny dach. Niskie okna, niebieskie okiennice. - A drzwi? - Zamknięte. - Otwórz je. - Klamka jest żółta i jakaś stara. Chybocze się w dłoni, jakby zaraz miała wypaść. Trzeba bardzo ostrożnie, umiejętnie otwierać te drzwi, bo jeśli wypadnie, może być trudno znowu ją założyć. - Całe drzwi są stare? - Nie, tylko klamka. Te drzwi są bardzo duże, masywne, w ogóle nie pasują do tego domku, są raczej jak wrota jakiegoś kościoła. Jest też kołatka, taka jakby gotycka, otwarty pysk zwierzęcia, obnażone kły i gdzieś z tych kłów wystaje obręcz kołatki. Pysk zwierzęcia jest okrągły, grzywa wokół niego układa się jak promienie słońca. Kołatka jest mosiężna i lśni jak słońce. Może to jakieś starożytne wyobrażenie słońca... - Boisz się? - Nie. Chociaż mam wrażenie, że na mnie patrzy, że to zwierzę na mnie patrzy. - Otwórz drzwi. - Już je otworzyłam. - Wejdź do środka. - Jestem w środku. - Co widzisz? - To stara wiejska chata. Tylko jedna izba. Przypomina starą, opuszczoną wiejską chatę, wiesz, zniszczone sprzęty, wypłowiałe obicia, pajęczyny, wszędzie kurz, gruz na podłodze. Na pewno wiesz, na Mazowszu jest wiele takich opuszczonych chat, każdy przynajmniej raz w czymś takim był. - Wiem. Jest tam ciemno czy jasno? - Raczej ciemno. Ale nie bardzo. Tylko taki jakiś półmrok dawno nie odwiedzanych miejsc. Jedno krzesło jest przewrócone. Z zielonym wypłowiałym…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych