Historia, mojego umysłu.Oparte na snie
Mój umysł we śnie , jest dziki. :D
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Był to dzień jak co dzień ,aczkolwiek tak mi się wydawało. Obudziłem się ,co mnie zdziwiło,bez budzika. Zauważyłem że jakoś dziwnie jest w moim pokoju. Nie było zegarka,i małego telewizora,tylko wielka plazma na ścianie. Inne meble,inny kolor ścian.Nie wiedziałem co się dzieje. Mieszkałem z rodzicami,zastanawiałem się dlaczego jeszcze mama mnie nie obudziła, a ja już wstałem.Była to zima ,wyjrzałem przez okno jak co dziennie, a za oknem świeci słońce,ludzie ubrani skąpo .. szczerze mi to pasowało, ale pomyślałem "kurwa o co tu chodzi".Ta sytuacja była strasznie dziwna. A było o wiele gorzej, wychodzę z mojego pokoju, a tu z kuchni wychodzi piękna nieznajoma brunetka,i mówi "kochanie śniadanko ci zrobiłam" Zastanowiłem się przez chwile czy jeszcze żyje czy ja jestem w niebie. Podeszła i pocałowała mnie 10 sekundowym francuzem. Stwierdziłem i gitara , zapytałem gdzie moja mama ? Odpowiedz też mnie zdziwiła nie żartuj . Aha bez zastanawiania zjadłem śniadanie przy 32 calowym telewizorze.Powiedziałem że muszę już iść , bo nie zdążę do szkoły,a ona humor widzę od wczoraj ci się trzyma.Byłem w szoku poszedłem do łazienki,i kolejny szok. Otwieram drzwi patrze a tam ogromne Jakuzi.Stwierdziłem że na pewno umarłem i jestem w niebie . Bez zastanawiania ,wszedłem do jakuzi , po wyjściu jakuzi podszedłem do umywalki by umyć zęby, i byłem w totalnym szoku,byłem umięśniony, i z dużym zarostem , lecz stwierdziłem że w niebie tak musi być . Ogoliłem się i wyszedłem .Poszedłem się ubrać otwieram szafę a tam nowo zapakowane ciuchy różnorodne.Bez zaszokowania, otwarłem nowe spodnie z nike i stylową bluzę z jakieś firmy, do tego sportowe czarne buty z pumy,i zapytałem ,swojej…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Kumur
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…