Impresja o matce
Jak mówi tytuł, impresja.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Było już ciemno. Księżyc świecił jak wielka, srebrna latarnia. Ciemnowłosy, "na oko" dwudziestokilkuletni chłopak stał w mrocznym pokoju, patrząc na swą matkę, haftującą właśnie jakiś wzór na serwetce. Jednak nie wyłaniał się z cienia, który go otaczał. Przyglądał się tylko cicho, nie chcąc przerywać jej pracy. Już niemało lat minęło od czasu, gdy jeszcze istniał. Ona była stara. Stara, lecz dla niego zawsze tak samo piękna i sercem jakby wciąż młoda. Oczy może miała trochę bardziej mętne i poszarzałe, ale wciąż było w nich coś, czego nie umiał określić, czego nie potrafił dostrzec u nikogo innego, coś pięknego, pełnego troski i miłości. Może to jej dobro tak się w tych prostych, zmarniałych oczach odbijało jakby w lustrze. Nie wiedział. Zresztą jej wzrok nie był już taki bystry, ale wciąż mądry i cierpliwy. Włosy srebrne, wypłowiałe, połyskujące miękko w blasku świec przytłumionym jakąś ciemną, żałobną tkaniną, którą wyłożony był pokój. Straciły już tamtą kruczą barwę. Chłopiec już nie pamiętał jak czarne były tamte "jaskółki w jej włosach". Ogarnęła go melancholia. Głęboka i liryczna, ale jakże słodka. Pragnął podejść bliżej, lecz tylko się cofnął. Nie chciał przeszkadzać. Wciąż wpatrzony w matkę jakby w bóstwo najświętsze podziwiał każdy jej ruch, tak samo wdzięczny, subtelny i pokorny jak niegdyś,…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil mekka
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…