Wróć do katalogu

"Intimissimi" rozdział IV

Główny bohater trafia do kawiarni,gdzie wpada w szał improwizacji,radość i smutek cisza i krzyk.Poświęca także uwagę gatunkowi kelnerek :)

maurycy witkowiak, opublikowano , 4 min czytania, 5,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

IV

I tak,oto,jak mój poprzednik zdołał pewnie objaśnić,znalazłem się w Cafe Akwak,w tym,a nie innym punkcie mego życia,w tym a nie innym miejscu i czasie.Ostatecznie jest w tym wielka metafizyka i wielki przypadek.Cafe Akwak...Ostatni uśmiech Młodej Polski...Piękne kelnerki w odpowiednio przykrótkich spódniczkach,wspaniała herbata z konfiturą i ciastka i muzyka Debussy.To odpowiednie miejsce dla młodego poety.Ile wspomnień!Stół po lewej-Monika,stół po prawej – Ula...Tu zawsze byłem tym,czym chciałem być.Gdybym mógł tylko częściej tu siedzieć i obserwować jak słońce pełznie po zasłonach,czy jest coś sprawiającego większą rozkosz nad kawiarniany gwar,literackie plotki,rozmowy o Nietszchem i Heideggerze,drogie papierosy i pyszną herbatę w filiżance? Och,teraz dopadła mnie tęsknota,będę improwizował.Marina,Marina –gdzie biała hostia Twej twarzy,abym mógł Ją zbliżyć do ust w nabożnym skupieniu?Przebiśniegi mych myśli zmęczone długą zimą wyciągają do Ciebie silne dłonie niebo nabiera barwy błękitu odpowiednio dobrane przez Boga-Artystę spójrz na mnie jakie mam piękne oczy gotowe zaufać i wargi jeszcze nie sterane bezmyślnymi pocałunkami mężczyzna idzie ku Tobie cały czas szedł odkąd się narodził nawet wcześniej przez śniegi morza i jeziora przez Bajkał,Tienszan,Chingan przez Lenę i Amur-Darię , przez Dunaj i Ren ,wszystko po to by w tym miejscu i czasie znaleźć się w tej kawiarni i śnić o Tobie nad grzanym winem i ciastkiem z kremem... Czy podać panu coś jeszcze? – zapytała kelnerka Nie dziękuję – odpowiadam mechanicznie,choć mógłbym odparować tej kobietce „Tak.Daj mi siebie.Dzisiaj wieczorem o ... w hotelu.. pokoju numer...” Chociaż,może nie-biust tej pani nie wróży niczego dobrego.No i proszę.Proszę! Przerwała mi taką improwizację jakaś blond-lalka co nie ma pojęcia o Sztuce tylko zamiata tymi upojnie długimi nogami przestrzeń między stolikami a kontuarem. Jestem zmęczony,ale trudno się dziwić skoro w tak krótkim…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych