Ja czyli My
Tak sobie napisałem dramacik. Mały komentarz OT: Ludzie nie dawajcie ocen z powietrza, oceny nie są ważne, ważne są konstruktywne komentarze
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Występują: Bestia - Pierwsza część Człowieka. Odpowiada za postępowanie według instynktu. Wygląda jak niedźwiedź, lecz ma dłuższe pazury i bardziej płaską twarz na której widać zarys Człowieka. Umysł - Druga część Człowieka. Odpowiada ze postępowanie według logiki. Niby wygląda jak Człowiek, ale ma wychudłe ciało i przerośniętą głowę. Demon - Trzecia część Człowieka. Z początku nie był integralna częścią człowieka, ale po pewnym czasie zlał się z nim w jedno. Odpowiada za postępowanie sprzeczne z naturą obu pozostałych. Niczym mityczny anioł, lecz ze skrzydłami nietoperza i zniekształconym ciałem. Na jego twarzy widać akcenty z Twarzy Człowieka. To Demon odpowiada za opętanie człowieka. Człowiek - On. Kobieta - Samica, którą demon opętał Człowieka.
Miejsce dramatu Rzecz się dzieje kwartowym pomieszczeniu. Na razie wypełnia je ciemność.
Z nicości wyłania się Człowiek, po chwili wychodzi z niego Demon. Dotyka oczu Człowieka i wyskakuje przez nie Umysł, który znika w ciemności. Demon dotyka mięśni Człowieka oddzielając od niego Bestię, która również ucieka w mrok. Demon znika. Człowiek opada na kolana i zaczyna płakać. Nagle w jedynym z rogów pokoju pojawia się światło i stoi w nim Demon. Uśmiecha się i wyciąga rękę przed siebie. W środku pokoju pojawia się snop światła. Powoli z ziemi wysuwa się podest. Nagle z nicości staje na nim przerażona Kobieta. Demon jeszcze bardziej się uśmiecha i zaciska pięść. Kobieta zostaje zamrożona w bloku lodu, czystym niczym kryształ. Światło nad Demonem znika. Pojawia się za to następne. Stoi w nim Bestia. Przygląda się zamrożonej Kobiecie.
Moja słodka. Moja cudowna. (Nachyla się w stronę monolitu i gdy ma go dotknąć znika w ciemnościach) (Pojawia się Umysł)
Teraz jesteś moja i tylko moja. (Uśmiecha się okrutnie. Stoi w bezruchu) Zamrożona spędzisz ze mną wieczność. (Znika)
(Pojawia się Człowiek) (Powoli dochodzi do siebie. Podnosi głowę i spogląda na lodowy monolit) Co u licha? Gdzie? Uwolnię cię! (Rzuca się w stronę monolitu z pięściami, lecz nim go dosięga znika w ciemnościach)
(Lód pęka i znika w ciemnościach. Bezwładne ciało Kobiety osuwa się na podest. Spływają z niej kawałki lodu)
(Pojawia się Demon. Teraz się już nie uśmiecha. Spogląda tylko na
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Lord Raziel
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…