Jak zdobyć władzę nad Światem
Poradnik dla czarnych charakterów Poprawki, doprawki + nowy rozdział
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Uwaga : z góry uprzedzam, że poradnik jak i poszczególne rozdziały nie są skończone i/lub nie będą póki co publikowane w całości. Numery rozdziałów zostały podmienione tak by było po kolei (w rzeczywistości wklejone zostały an wyrywki). Jak na razie wklejam to co prawdopodobnie nie będzie zmienione,a niemal na pewno zostanie rozszerzone...zakałapućkałem się cholera...
Jak zdobyć władzę nad Światem? Poradnik dla czarnych charakterów
Witam, niniejszym chciałbym złożyć na Twoje obrzydliwie nikczemne ręce poradnik, który mam nadzieję pomoże Ci objąć panowanie nad wszechświatem, bądź totalnie go unicestwić. Musisz, bowiem wiedzieć, iż sztuka podłości i bezwzględnej perfidności znacznie ewoluowała poprzez lata. Wiele rzeczy już nie przystoi typowemu złoczyńcy, a część działań jeszcze nie dawno bardzo dobrze widzianych w światku nikczemników dziś uchodzi za brak taktu, lub wręcz wieśniactwo. Wbrew powszechnej opinii, w dzisiejszych czasach nie wystarczy mieć bombę, czy fiolkę wąglika, by okrzyknięto nas Panem Świata. Jest to o wiele bardziej złożony proces, który wymaga znacznie większych nakładów pracy, nie tylko nad arsenałem, ale również czynnikami takimi jak prezencja, czy prestiż. Nie istotne, czy jesteś początkującym łotrem, czy też starym geniuszem zła, który chce odświeżyć swoje metody, ten poradnik poprowadzi Cię krok po kroku, aż do planu ostatecznej dominacji/zniszczenia. Niejednokrotnie odwoływać się będę do autorytetów w tej dziedzinie, łotrów nad łotrami którzy swymi niecnymi występkami zasłynęli na całym Świecie. Nie przyszło im to łatwo, a zdobyty szacunek jest w 100% zasłużony. Jeśli więc będziesz miał pytania lub wątpliwości które poniższy poradnik nie rozwieje zastanów się: „Co w takiej sytuacji zrobił by np. Lord Voldemort?” a odpowiedź przyjdzie sama. Mam nadzieję jednak, że poradnik opowie na wszystkie Twoje potencjalne pytania i w pigułce przybliży każdy aspekt życia postaci mroku. Za autorytetów w dziedzinie zło-czynienia śmiało możemy uznać postacie tj: -Lord Vader, Baba Jaga, Lex Luthor, ZUS, Don Pedro, Marnypopis, Lord Voldemort, Xardas, Joker, Jason, oraz toczeń i sarkoidoza* z Housa.
*- Często porównywane do Bonnie i Clyde'a
I. Pseudonim
Pierwszym, podstawowym działaniem, jakie musimy podewziąć jest nadanie sobie odpowiedniego pseudonimu. W dzisiejszych czasach nikt niestety nie rodzi się z imieniem odpowiednim do władania Światem. Dlaczego jest to takie istotne? Powodów jest wiele. Przykładowo, kiedy już uda nam się podbić wszystkie narody i mianować się władcą z pewnością zechcą o tym powiedzieć w telexpresie, a jeśli Twoi nowi podwładni usłyszą „Pankracy przejmuje władze nad Światem!” to najprawdopodobniej wezmą to za jeden z żartów Orłosia. Dodatkowo musimy mieć pewność, że jeśli potencjalny poplecznik wklepie w google naszą godność, to nie wyskoczy mu strona domowa jakiegoś stomatologa. Musimy pamiętać również o corocznym Zjeździe ZŁO (Zbójów Łotrów i Oprychów) tam bez odpowiednio nikczemnego pseudonimu narazimy się na śmieszność i wygwizdanie na wieczornym karaokie[sic!]. Nasz pseudonim może być jedno lub dwuczłonowy. W obu przypadkach kierujemy się podobnymi zaleceniami. Na początek jednoczłonowe. Imię należy tworzyć dodając odpowiednie końcówki (or, ak, lub ik) głównie do czasowników, przy czym trzeba uważać by nie wybrać zbyt oklepanego wyrazu (Zabijator, Mordownik). Z tych nieco bardziej wyszukanych słów również nie wszystkie są odpowiednie; zastąpmy np. „zabić” na ciut bardziej finezyjne „ubić”, otrzymujemy wtedy niezbyt elegancki pseudonim – Ubikator – nie wzbudza postrachu ani szacunku, pozostaje nam dalej szukać i próbować. Użyć możemy również obcojęzycznych wyrazów, nie polecałbym jednak za bardzo innych niż angielskie, które są ogólnie znane, bo kto zapamięta takiego Slåihjelora czy Pembunuhanika. Decydując się na wybór angielskiego słowa, które chcemy przerobić na swój nick należy cały czas pamiętać o zasadzie nie brania zbyt potocznego słowa (Killerów Ci u nas dostatek), ale też nie może być zbytnio wyszukane; nie wszyscy muszą mieć maturę z angielskiego. Znalezienie złotego środka może okazać się ciężkie, lecz warte jest wysiłku. Np. Udręczator, Kastrator, Siekiernik, Dentystor W przypadku pseudonimów dwuczłonowych mamy dużo większe pole do popisu. Nie tylko powiększa się zasób słów, których możemy użyć (wolno nam nawet wybierać te, które już istnieją! Vivat vivat!), ale także pojawiają się liczne kombinacje. Jednym z członów jakie sobie dobierzemy może być tytuł naukowy, lub zawodowy. Należy pamiętać, iż tytuł taki stosowany jest zazwyczaj na pierwszym miejscu. Powinien być podkreśleniem naszego wymyślonego jednoczłonowego imienia, choć może być również stosowany z rzeczownikami (traci na tym nieco nasz styl, albowiem są one raczej ogólne). Od razu radze odpuścić sobie „Lorda”, panowie Vader i Voldemort wyczerpali pod tym względem rynek „lordów” w nikczemnym światku. Np. Dr Nożownik, Adwokat Nienawiści, Instruktor Zniszczenia Te które chcemy umieścić z tyłu należy stosować głównie po przymiotnikach o negatywnym wydźwięku – mroczny, mściwy, okrutny, oczojebny itd..
II. Motyw
W dzisiejszych czasach bycie podłym bez dobrego bądź dostatecznie tajemniczego powodu jest po prostu nie do przyjęcia (lub jak to mówi świeżo upieczona młodzież- żal.pl). Wybranie tej siły pociągowej dla naszej mrocznej kariery jest szalenie istotne, lecz nie musi wcale być takie trudne. Jednym z bardziej popularnych motywów, z których możemy wybierać to zemsta. Prosta, z klasą i łatwo powiązać ją z Arcywrogiem (roz. VII). Nie ważne czy odbił nam dziewczynę na studniówce, zjadł ostatni świeży pierniczek, czy naśmiewał się z naszych spadochronowych spodni ‘Mc Hammer’ - nie można mu tego podarować! Zabili Ci żółwia? Ten motyw jest dla Ciebie! Innym równie popularnym powodem dla którego chcielibyśmy stworzyć super imperium zła, może być stare dobre, samolubne pragnienie władzy wynikające z jakiegoś urazu psychicznego (ktoś w dzieciństwie zabrał nam łopatkę w piaskownicy, lub od najmłodszych lat musieliśmy walczyć z kotem o miejsce w kuwecie). Należy pamiętać, iż decydując się na skazę przeszłości jako motyw, trzeba stanowczo zaznaczać jej głębokość i nieodwracalność; jest to swojego rodzaju ochrona przed harcerkami
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil staviklotz1
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…