Jak zostać skinem? Poradnik dla gimbazy
Na 11 listopada jak znalazł bo, pomimo świątecznej atmosfery, informacji o wybuchu cymbalizmu na ulicach nie da się uniknąć.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Każdy skinhead powinien być rozpoznawalny z dużej odległości. Powinieneś więc ogolić sobie głowę. Jeśli sprawia ci to trudność, bo kiedy robisz to samodzielnie, krew za bardzo zalewa ci plecy i twarz, to poproś jakiegoś starszego skinheada o pomoc. Ludzie w tym środowisku znani są z uczynności i wybuchów spontanicznej, bezinteresownej pomocy.
Czacha musi być elegancko błyszcząca, żeby odróżniać się od innych łysych nie-skinheadów, którzy swoją łysinę traktują bez należytej jej czci. Efekt ten możesz uzyskać smarując ją jakimś nabłyszczaczem, żeby dobrze odbijała promienie słoneczne i świeciła się jak atrybuty Burka. Sprawdzi się tutaj tłuszcz z gęsi, który ma także działanie lecznicze (przyda ci się na te bruzdy, które sam porobiłeś przy pierwszych próbach golenia się na łyso). Dodatkowo, wykorzystanie tego surowca ma znaczenie symboliczne, gdyż tego szlachetnego ptaka łączy się ze św. Marcinem, którego święto przypada 11 listopada, a więc na dzień, kiedy ty będziesz tłukł na ulicy jakiegoś lewaka lub pedzia. Jeśli jednak nie masz pod ręką tego luksusowego towaru, poproś mamę o jakiś olejek. Kochający rodzic powinien ci przyjść z pomocą, wspierając zainteresowania swojego dziecka, które w końcu oderwało się od komputera i chce wyjść na powietrze, żeby pobiegać się z kolegami.
Kiedy twoja głowa wygląda już jak jajco, koniecznie poćwicz kilka strasznych min, które zaprezentujesz światu. Bogaty materiał minowy znajdziesz w filmach z Arnoldem Schwarzeneggerem, lub Sylwestrem Stallone (Stallionem?). Szukaj scen, kiedy ci wybitni aktorzy podejmują jakiś wysiłek. Jeśli jesteś wytrwały możesz poobserwować mistrzów zagadkowej miny czyli niemowlęta z zatwardzeniem, robiące kupę w pieluchę, jednak czekanie na odpowiedni moment może być szalenie wyczerpujące, a efekty niekoniecznie zadowalające, gdyż dzieci, w czasie tej czynności, wyglądają czasami jak aniołki.
Kiedy już poćwiczysz miny koniecznie musisz nabyć brunatną koszulę, spodnie bojówki i glany (zestaw obowiązkowy, który możesz powoli zamieniać na markowy garnitur, w miarę
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Vercotti
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…